sposób na naukę CW
    Exterminator pisze:

    ...
    Miały być abs od 1 do 2 tygodni, a kolejne znaki od 1-2 dni dodawane w tym tempie.
    ...


Dokładnie się zastosowałem do tej instrukcji. Pierwsze abs ćwiczyłem tydzień, dodawałem kolejne dwie-trzy litery mniej więcej co dwa, trzy dni, ale tylko wtedy, jeśli poprzednie odbierałem już "automatycznie" na luzie. Ćwiczyłem regularnie. Tempo było poniżej 20wpm, ważne żeby nie było za niskie (poniżej 12 grup), wszystko trzeba dopasować do indywidualnych możliwości. Tempo przychodzi z czasem jak we wszystkim, kiedy uczysz się jeździć samochodem to też nie zaczynasz od 100 na godzinę, ale też nie od 15/godz. oczko Chodzi o to, że jeśli tempo podczas nauki będzie za szybkie, to przy odbieraniu grup, w obrębie których będzie kilka podobnych, krótkich znaków jak np. eish, możesz zacząć się spinać. W przyszłości zaowocuje to problemem z przekroczeniem pewnej granicy prędkości odbioru i nici z przyjemności.
A ponieważ nikt mi nie powiedział, że stosując ten system mogę mieć jakieś kłopoty z nauką telegrafii (nie miałem na szczęście wtedy internetuoczko), to nauczyłem się bez problemu w 2.5 miesiąca- litery, cyfry plus znaki specjalne. Jak tylko stwierdziłem, że podstawowy etap nauki mam za sobą, (odbierałem wtedy swobodnie jakieś 18wpm) to od razu zacząłem trenować odbiór z większą prędkością. Do nauki używałem QEDKEY i MMORSE. Ten ostatni ma dość niski pułap jeśli chodzi o prędkość generowanych sygnałów, chyba maksymalnie około 30wpm, więc do nauki jest dobry, ale przy ćwiczeniu prędkości trzeba się w pewnym momencie przesiąść na inny program (jeśli komuś zależy oczywiście na szybkiej telegrafii). W międzyczasie cały czas słuchałem i odbierałem na pasmach, a jak tylko dostałem licencję i ZNAK, tego samego dnia nacisnąłem klucz. Jak prowadzić łączności, nauczyłem się z Podręcznika Radiooperatora Krótkofalowca, pierwsza łączność z RN3ZLQ (potwierdzona), emocje, euforia itd..
Myślę, że należy wybrać jedną sprawdzoną metodę nauki jaka Ci pasuje (nie ma znaczenia czy elementarz jest w zielonej czy niebieskiej okładce) i konsekwentnie się jej trzymać, sukces murowany!
Niestety w nauce telegrafii nie ma skrótówoczko, ale i tak ten czas jest niezapomnianą przygodą.

P.S. Marcin SQ8LUU, pozdrawiam! Parę lat temu słyszałem końcówkę Twojej łączność z kolegą ze wschodu. Zawołałem go zaraz po Tobie i na początku nie bardzo wiedział co jest grane oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM