Decydenci przyznawania znaków mogliby brać pod uwagę zamiłowanie do telegrafii i przyznawać znak wyraźnie "czytelny" dla CW, prawda?
Zbyszku, może raczej nie koniecznie! Ci co znają, jest im to "wsio ryba" Kiedyś uczono dodatkowo ruskich znaków, oraz jeden titał głosowo artykuł z gazety a reszta odbierała. Tak mam świadomość iż była to zamierzchła przeszłość, lecz faktycznie taka była.