| Według mnie to nonsens goni nonsens. Panowie! Stać was na radia za...( wpisac kwotę-hi) a żałujecie na izolatory antenowe za grosze?? Przecież to jest chore! Każdy w radiochack-u ma sper sprzęcicho, na kartach QSL aż roi sie od przepychu że nawt ja , stary radiowiec aż boję się nawet zdjęcia na QRZ.com wstawić żeby przy Was blado nie wypaść. Ale anena to jest zrobiona z porządnego drutu 1,5mm średnicy w igielicie i izolatory też są ! Plastikowe, od Energetyków dostałem. Oni mają teraz do wieszania tych nowych sieci kablowych takie fajne czarne, z porządnego plastiku odpornego na wysokie napięcia. Coś pięknego! Trzeba tylko 0,70l. i wiedzieć z kim gadać. Przestańcie gadać o antenach ze sznurka bo to śmiech zbiera panowie.Potem się dziwicie że słabe wyniki w zawodach... To nie transceiver świadczy o radiowcu ale właśnie antena. Przepraszam jeśli ktoś poczuł się dotknięty. Ale nie było moim celem kogoś obrazić. Po prostu nie uczmy może młodych adeptów robić popeliny na samym początku drogi krótkofalarskiej bo w ten sposób do niczego nie dojdą. Takie prowizorki dobre są na polnym dniu ale nie na stałe.Jak ktoś was podkabluje i wpadnie UKE z wizytą to Was obśmieją za takie buble i będą mieli rację.Na dodatek to WY mozecie dostać nakaz wykonania anteny z porządnych materiałów. Potrzebne to komu? |