| Prośba o opinię |
sq8luv pisze: Koniecznie na forum Prawda... Też kiedyś myślałem o Kencie. Połowę ceny tego, co za wyroby Pierro Begali, czy N3ZN, a jednak wygląda na solidną rzecz. Jednak kiedyś się trafił mój Vibroplex i jestem zadowolony raczej. W mojej "wiosełkowej stajni" są jeszcze dwa manipulatory. Jeden to kieszonkowy Palm Paddle wykorzystywany na wyjazdach, a drugi to uratowany przeze mnie od śmierci technicznej wyrób Andrzeja SP5BAK (SK). Kupiłęm na jakiejś giełdzie za niewielkie pieniądze i odremontowałem. Warto było, bo to całkiem dobry manipulator. Pozdrówka Kuba |