| Impedancja koralików |
| Chodzi tu o impedację dodaną względem przewodu bez rdzenia. Dotyczy to zarówno ekranu jak i gorącej żyły, można też mierzyć zwierając gorący koniec z ekranem na obu końcach, nie ma to znaczenia. Podaje się Z(f), a nie XL(f) (ta druga funkcja zawsze liniowo wzrasta), gdyż w impedancji tej duży udział mają "straty" w rdzeniu. Użyłem tu cydzysłowu, gdyż straty te przekładają się na dławienie, a więc prąd maleje i straty liczone w watach nie wzrastają. Straty te są dlatego, gdyż w praktyce stosuje się rdzenie z dużo niższą częstotliwością graniczną, niż całego dławika. Przykładowo dławik do max 200 MHz może być na rdzeniu, który może mieć spadki przenikalności magnetycznej już od 2 MHz. Dla rdzenia o nieskończonej f granicznej Z(f) całego dławika powinna wzrastać liniowo, w rzeczywistości niestety od pewnej f tak nie jest - dalej Z(f) wzrasta nieliniowo, gdyż przenikalność rdzenia spada, ale składowa R (straty) wzrasta. Z tych samych powodów nie ma też sensu podawanie AL, gdyż parametr ten odnosi się do pracy rdzenia poniżej jego f granicznej. Jeśli chodzi o ilości zwojów to wygodnie jest to pojęcie zamienić na liczbę przejść przez środek rdzenia. |