Radiostacje na polskich statkach w latach 60-tych
Co piszczało w kabinie radiooficera 50 lat temu?
Fajne radio. Miałem dwa ale oddałem. Jedno jest gdzieś w okolicach Katowich. A drugie... kto to wie co ten gość z tym zrobił. Banalnie proste radio i fantastycznie chodziło. Na dokumentacji fabrycznej zachowało sie nazwisko inzyniera który to konstruował. Nazywał się Żebrecki - Panie inżynierze , moje uznanie!!! Przynajmniej tą drogą moge wyrazić. Były dwie wersje OK 102 ta pierwsza na filmie miała wbudowany goniometr , ta druga tylko rozszerzony obwód do 30 MHz.W tej pierwszej mozna było kosztem goniometru wstawić konwerter na wyższe pasma z kwarcem 10 MHz ( jednym!) Wtedy 14 MHz odbierane było by na 4 MHz, 18 na 8 MHz a 21 na 11 MHz. Troszkę trudniejsze było by uzyskanie 24 i 28 MHz bo kwarc należało by powielić razy dwa poprzez wstawienie obwodu w anodę generatora. Pasmo 14 MHz radio to odbierało w oryginale dość fatalnie, chyba że antena była na brzytwę zestrojona na ten zakres. Ja stosowałem antenę KD9WZO* dlatego byc może słabo słyszałem to pasmo. Żarzenie przerobiłem na 6,3V stosując w końcówce mocy EL84 i wywalając te 24 Volt bo grzał się to wszystko cholernie, oporniki redukcyjne i inne sprawy. Ten odbiornik pracował super jednak można było zamiast 110V dołozyć mu 125V. Nic mu nie było. Według intrukcji pracował w warunkach szczególnych nawet przy napięciu anodowym 24 Volt. Wspaniała konstrukcja! cool A jak się przyjżec dokładnie to podobnie był zbudowany wojskowy HRO... Tylko że tam było nacudowanie z obwodami. Tu nie ma tej wady.
* KD9WZO - Kawał Drutu (9metrów) Wywalony Za Okno bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM