| Przydział znaków wywoławczych Jak powinny być przyznawane? |
SP2LIG pisze: Albo nie zrozumiałeś co chciałem powiedzieć używając zwrotu - stary dobry porządek - albo celowo robisz zadymę. Miałem na myśli tylko i wyłącznie kancelację numerów okręgów(totalnie głupią i nieodpowiedzialną), Grzegorz, dobrze zrozumiałem i ponawiam pytanie, a po co komu okręgi?? W UK powierzchnia Anglii to jakieś 1/2 - powierzchni RP, Walia to jak kilka naszych województw, szkojca jeszcze większa, a jedynym wyróżnikiem są właśnie Kraje (Anglia, Walia, Szkocja). I żyją? Ja w ciągu ostaniach 12 miesięcy zmieniałem okręg...zanosi się że być może znów zmienię..i co...za każdym razem mam gonić do urzędu o zmianę znaku/numeru? Do LoTW i innych systemów nowe licencje wysyłać celem aktualizacji?? A kto ma na to czas i pieniądze? I komu to potrzebne? Do łączności UKF wystarcza system lokatorów, a na KF i tak podaje się QTH, jak potrzeba do precyzując kolo jakiej większej miejscowości się znajduje. Widzę tutaj sens i porządek, znak to konkretny ciąg liter i cyfry, a nie układ prefiksu i sufiksu ze zmienną cyfrą... I wystarczy, a stare, to z reguły są dobre skrzypce i wino. Choć generalnie nie mam nic przeciwko tradycji i historii to często zastanawia mnie jej wybiórcze traktowanie... |