Antena KF nad żelbetowym dachen a nad ziemią
.
    bobek pisze:

    ...........
    Odnosząc się do anteny to aż nie chce mi się tłumaczyć i pisać. Jesteś pewnie osobą w wieku ok 60 lat i zostałeś pewnie oszołomiony programem do modelowania anten i pewnie samym działaniem komputera. Pewnie korzystasz z wersji darmowej - wiesz że jeśli cos jest darmowe to ty sam pewnie jesteś towarem?

    A jeśli zapłaciłes to masz to na 100%


    Popraw ortografię i nie wierz teorii. Można z niej skorzystać by OSZACOWAĆ cos ale sprawdzenie musi byc czysto praktyczne.
    ...........


OK. Będę korzystał z "łorda" lol
Masz racją w moim wieku to już szkoda czasu na naukę, to już 'dysleksja'.
Co do komputera też masz rację, teraz są inne. Mój stary poczciwy XT z OS DOS już zapewne nie wchodzi w rachubę, ale nadal lubię funkcję
c:/ format C wesołyoczko
Ale nie w tym rzecz się 'macała'.
Co do teorii, przeczytaj przykład.

Od lat pracuję w metrologii. W firmie mamy wzorzec czasu, Pasywny Maser Wodorowy.
Kiedyś nagraliśmy 1(jedną) sekundę i w powolnym odtwarzaniu doszliśmy do wniosku jaka to potężna jednostka 12 miejsc po przecinku.
Po seansie gdy powolnie upływający czas dobiegł do końca... zaduma... to była tylko sekunda.
Mimo tak precyzyjnego wyliczania dziewczyny nadal spóźniają się na spotkania ponad godzinę.
Nie wiem czy rozumiesz, chodzi o porównanie teorii z praktyką.

Tego typu programy jak MMANA czy NEC spokojnie dla naszych amatorskich praktyk wystarczą.
Tak jak i te niecertyfikowane 'przyrządy pomiarowe' SWR metry czy analizatory anten.
Dla Ciebie (te drugie) są wiarygodne a przecież nie posiadają kl.(klasy) granicy błędu natomiast matematyka stosowana w algorytmach maszynowych (komputerach) jest zawodna i nie prezentuje wartości? W analizatorach antenowych są stosowane mikroprocesory o ograniczonych możliwościach, więc jak to się ma do komputerów gdzie te algorytmy można bardziej precyzyjniej rozbudowywać???

Ekonomiczne uzasadnienie.
Program komputerowy jest darmowy. Za 'przyrządy pomiarowe' musisz zapłacić (i tu czasami nie bagatelna kwota).
Na ekranach, wyświetlaczach uzyskujesz podobne wyniki... więc??? zakręcony ... po co przepłacać?
Dla młodego początkującego amatora wydaje mi się, to istotny argument (mając na uwadze, że w komputerach są lepsi ode mnie).


Andrzej
p.s. od pierwszej linijki użyłem "łorda" lolloloczko


  PRZEJDŹ NA FORUM