Burzenin 2018
first call
    sp6ryd pisze:

    Jako podstawę można też przyjąć uprawniony interes Administratora. W tym przypadku organizatora. Takie listy są potrzebne a wręcz niezbędne dla sprawnej organizacji zjazdu. Jeśli nie przesadzicie z publikowaniem to przetwarzanie jw. przez samego organizatora (parking, pomoc w rezerwacji pobytu, ustalenie agendy prezentacji, wystąpień, obłożenie warsztatów a nawet dobór stanowisk na giełdzie - to wszystko uzasadniony cel organizatora.

    Oczywiście przetwarzać należy wyłącznie takie dane jakie są niezbędne - wiec pewnie w większości wystarczy znak.
    Nawet wśród prawników jest wiele sprzecznych interpretacji. Recepcja ośrodka ma swoje procedury i swój cel, razem możecie współadministrować częścią wspólną danych. Sama dyskusja czy występuje "udostępnienie" czy "powierzenie danych" i przez kogo komu może spowodować zawrót głowy. Jeśli chcecie mieć wszystko dopięte to w umowie z ośrodkiem warto parę kwestii uwzględnić lub przynajmniej ograniczyć wzajemne przekazywanie danych. Zgoda uczestnika nie wiele ułatwia bo i tak trzeba zrealizować "obowiązek informacyjny" wiec trzeba parę spraw określić by jego treść przygotować.


Dokładnie tak - tyle, że są pewne drobiazgi, które najlepiej pokazać na przykładach:
1. Wpłaty dokonywane są na konto ośrodka, ale często zdarza się, że jest to pojedyncza wpłata za wiele osób dokonana z konta identyfikowanego imieniem i nazwiskiem kogoś, kto nie ma żadnego związku ze zjazdem. ,-) opisu przelewu brak lub jest częściowy.
2. Wpłata dokonana przez kogoś kto przyjeżdża, ale za kogoś innego - bo za "płacącego" zapłacił zbiorowo ktoś inny. Czasem jeszcze następuje w ostatniej chwili zmiana gościa ,-)
3. uzasadniony cel przetwarzania można osiągnąć wyłącznie znakami, tyle tylko, że puszczenie "reszty" na żywioł powoduje poważne problemy.
Na przykład brak wśród danych numeru telefonu okazuje się być krytyczne w sytuacji w której w pokoju mieszka 5 osób, jest jeden klucz a pacjent z kluczem ma wprawdzie przy sobie telefon, ale o nieznanym numerze... Albo nadchodzi zjazd a ja dostaję z ośrodka informację o braku wpłaty. Czasem wynikającą z rzeczywistego braku a czasem z błędu w ośrodku...
Maile okazują się być zbyt wolne.
To są takie pierdoły, które okazują się bolesne dopiero jak się z nimi zetkniesz. Dopóki nie zaatakują bezpośrednio wydają się banalne i nieskomplikowane do rozwiązania - dlatego przyjąłem pewne rozwiązania, które upraszczają funkcjonowanie.

MAc
mrn


  PRZEJDŹ NA FORUM