| Z życia PZK. |
| MAc, popisujesz się tanim efekciarstwem. Wiesz jakie jest określenie na takich ludzi? Ponieważ jest dosyć obraźliwee to go nie użyję. Zerknij do słownika języka polskiego. Mogłeś zapytać w Łodzi, ale Ty wolałeś poczekać i ogłosić na PKI, że HF1D zgłosił kandydaturę Roberta SP5XVY. Tak zgłosiłem. I co z tego? Jest członkiem PZK. Zgłosiłem także Twoją kandydaturę i naiwnie liczyłem, że się nad tą propozycją pochylisz. Uwielbiasz krytykować działalność GKR, więc liczyłem że wniesiesz coś ożywczego do Komisji. Ale Ty jak wielu wolisz nie brać odpowiedzialności. Wolisz wytykać Jackowi AKI, że krytykuje z ubocza, ale jesteś taki sam albo gorszy. Ty tylko zadajesz pytania w zaciszu list. Ale błyszczysz na forum ogłaszając SP9MRN pisze: ... chociaż nie do końca zrozumiałem koncepcję Rewizora HF1D proponującego Roberta SP5XVY na członka GKR. Ty doskonale ją rozumiesz. W końcu to człowiek z OT-50. Wracając do meritum. Zgłosiłem kandydaturę Roberta i z pewnym zaskoczeniem zauważyłem, że poza mną poparły go jeszcze inne osoby. W przeciwieństwie do słynnego 1:27 nie było to zwycięstwo, ale 4 głosy czyli ponad 10% dają do myślenia. Z rozbawieniem czytałem dzisiaj rano jak "elyta" która w sobotę nabrała wody w usta i chowała się po kątach, teraz nabrała odwagi i na liście na której nie mam możliwości odpowiedzieć (cenzura Prezesa), pręży muskuły wygrywając minioną wojnę. Nawiasem mówiąc duże wrażenie zrobił na mnie Skarbnik. Po prostu normalnie się z Robertem przywitał. Jak normalny, kulturalny człowiek podszedł, powiedział "cześć" czy "witam" i podał rękę. Reszta, tych dzisiaj silnych w gębach, od razu uciekła na piętro. Próbuję zrozumieć jeszcze jedno. Zjazd był zwykłą ustawką. Wiedzieliśmy o tym przed Zjazdem. I mniejsza o to, ważne że delegaci zrozumieli, że mogą wszystko i nie muszą słuchać prawników. Tylko dziwi mnie, że to była taka niechlujna ustawka. W pewnych środowiskach określa się to pójściem na rympał. "Złotymi" zgłoskami zapisze się tu Piotr SP2LQP, który w styczniu z pełnym przekonaniem mówił, że należy stosować się do prawa i zgłaszał wniosek o wykreślenie wyborów z obrad Zjazdu, a teraz z takim samym przekonaniem nie pozwalał nawet uzasadnić wniosku, który był kopią tego co mówił w styczniu. I podejrzewam, że właśnie tego Piotr się bał, że usłyszy swoje słowa ze stycznia. Wiedziałem, że wniosek zostanie odrzucony. W końcu większość przyjechała, żeby zagłosować jak kazano. Zauważ, że część delegatów zagłosowała nogami. Dla jasności, oceniam absencję negatywnie. Można brak aprobaty wyrazić w głosowaniu. Tych delegatów rozliczą oddziały. Wreszcie niechlujstwo polega na tym, że zamiast kandydatów przywieziono koperty. Gdyby przyjechali osobiście, nie miałbym żadnego wytłumaczenia gdybym nie zwołał posiedzenia GKR natychmiast po Zjeździe. I być może już w sobotę "mielibyście tych sk....w Jurków z głowy" jak niektórzy głośno marzyli. Ale myślę, że to zrobiono też z rozmysłem bo mogłoby wyjść jeszcze na Zjeździe na jaw że Prezes z rozmysłem okłamał delegatów uzasadniając potrzebę zwołania Zjazdu koniecznością podjęcia przez GKR uchwały w sprawie bilansu. Tego kłamstwa SP2LQP także nie pozwolił sprostować. Sam to wielokrotnie podnosiłeś, że GKR nie zatwierdza bilansu. Ma jedynie wynikający z regulaminu obowiązek zaopiniowania. Opinia GKR nie wiąże Zarządu Głównego co zresztą widać było w 2017 roku. Opinia GKR nie musi być uchwałą. To wynika wprost z zapisu §26 pkt 4 Statutu. GKR "może podejmować uchwały, wydawać opinie". A skoro nie musi być uchwały to Zjazd też nie był teraz niezbędny. Ale kto bogatemu zabroni? Zresztą będzie problem z taką uchwałą przed 15 czerwca (termin posiedzenia ZG) bo po prostu nie ma wolnego terminu na zwołanie posiedzenia Komisji, a 14 czerwca wyjeżdżam za granicę i na pewno nie zmienię swoich planów. Opinia natomiast zostanie wydana. Nie mam też wątpliwości jaka ona będzie. Ciekawe jak szybko zmienisz zdanie i zaczniesz udowadniać, że GKR musi podjąć uchwałę w tej sprawie? EDIT: W międzyczasie po wpisie SP2LIG, SP9MRN napisał: SP9MRN pisze: Grześ, my tu o krótkofalarstwie a nie o innych sprawach. Nie rób bagna proszę. MAc, sięgnąłeś Himalajow hipokryzji. Przecież własnie po to napisałes o tym, że HF1D zaproponował kandydaturę Luśni, żeby ktoś inny zaczął robić bagno. Urban może spokojnie umierać. |