| Ciężkie życie PZK wszystko o PZK, dobrze i źle |
SP8UFT pisze: Temat zjechał na "makulaturę". A że się nie znam to się wypowiem, ale 5 lat praktyki mam. Kart jest z roku na rok mniej i pewnie taki trend będzie się utrzymywał. Nie jestem pewien czy jest nam potrzebna obecna struktura obrotu kart ....CB...okręgi (których ponoć nie ma Tyle, że często ruch oddział- okrąg odbywa się społecznie. ale to nieistotne. Ważne jest to, że istotą rozważań nie jest modyfikacja systemu obrotu QSL tylko odpowiedź na pytanie - co się stanie po likwidacji oddziałów a zatem i managerów oddziałowych. Próba obrotu OT-OT nie fungowała, bo wymagała pracy i pieniędzy. Jeżeli założymy, że ruch między oddziałami ma się odbyć raz na kwartał (czyli cztery razy w roku - raz na trzy miesiące - co dla wielu jest absolutnie nie do przyjęcia, bo za rzadko) to mamy do wysłania około 30 przesyłek x 4 = 120 poleconych wychodzących z OT (do innych OT) tanio licząc po 10zł za sztukę (chociaż raczej po 15). To nam daje kwotę 1200-1800zł rocznie - na jeden oddział. Przy stuosobowym oddziale i 20zł składki oddziałowej - właśnie udało nam się doprowadzić OT do bankructwa. Do tego dochodzi dodatkowa poważna praca managera OT - bo musi karty od członków posortować na oddziały, popakować i wysłać. Tyle, że dyskutujemy o likwidacji OT a nie o ruchu QSL. No i mamy kłopot, bo nie mamy OT managerów ,-) Poważne pytanie - jak się zmienia (pada) u ciebie obrót QSL? w szktukach/kg/godzinach pracy - whatever. Uważasz, że to istotne? Trzeba się nad tym "analitycznie" pochylić? 73 MAc temperatura rośnie |