| GP-7 DX |
| Mysle, iz konfiguracja nierowna konfiguracji, kazdy ma inna. Posiadam maszt 5 m i antenne bez odciagow, konfiguracja ta przezyla nie jedna nawalnice, a antena w tej konfiguracji stoi nadal. Kazdy ma inne warunki, kazdy ma inny maszt, moj maszt pracuje podobnie jak antena jest elastyczny (co jest uwazane jak widac za zlo), ma 5 m dlugosci, a jedyna czesc sztywna to ceownik na jakies 100 cm wbetonowany sluzacy do kladzenia tego monstrum do konserwacji. Idealem byloby odciagac maszt w dwoch miejscach, i odciagac antene przy pomocy kolka ktore Waldek daje na wyposazeniu GP7DX, dobrymi linkami. Gdzies pewnie tkwi blad gdy antena lub maszt sie gnie, i on zawsze wychodzi jako pierwszy, tzw. najslabsze ogniwo. Nie mam u siebie wiatrow jak w SP9/8/2/1, czy rodem z EI lecz mieszkam na wyzynie dookola nic wyzej, i duje czasem tak ze domek chce sciagnac z fundamentow albo garaz przestawic. Dobra rozpisalem sie, ale takie sa fakty. Antena stoi, mysle, ze gdybym mial maszt sztywny, odciagi lub krate/betoniak antena by odleciala juz po pierwszynm wietrze (jest przeciez bez odciagow). Sprawa konfigracji pobliskiego otoczenia, przyklad raz tak wialo, ze podnioslo moj blaszany garaz i przestawilo go o pol metra Czasem dach/sasiedni budynek dziala jak kryza, postawisz obok, dalej czy z boku i jest OK. No trza walczyc, ja mam nadzieje, ze nie schwalilem swojej Zreszta mechanika podpowiada, iz praca masztu odbiera czesc pracy jaka by wykonala antena, dlatego jakos nie moge tego pojac Niejstem konstruktorem, choc temat kratownic i sily jakie dzialaja na nie niebyl mi obcy (odlegle czasy edukacji), ale gdy jestem w bledzie, to mnie prosze poprawcie bo juz zglupialem do reszty ;(. uff wszystkim co dotrwali do konca mego postu dziekuje Poza tym GP7DX to naprawde SUPER wyrob, po jej koljnej zimie (i to dosc dlugiej i ciezkiej) antena polyskuje w sloncu jak gdyby tydzien temu ja wyjal z folii skrecil i postawial. Jest SUPER, choc korci mnie na miane na cos innego, ale co? rownie dobrego, lepszego i pionowego. |