| Zagrożenie dla krótkofalarstwa SP od 2011r. nowe regulacje dalszym ograniczeniem krótkofalarst |
| SQ9MZ Przyznaję Ci rację, akurat ta piosenka nie jest najszczęśliwszym przykładem. Doskonale rozumiem też okoliczności powstania tej piosenki i emocje, jakie temu towarzyszyły. Inna sprawa, że mi osobiście, kojarzy sie ona wyłacznie z okresem, gdy nocny spacer po nadmorskiej plaży kończył się aresztowaniem przez służące interesom Moskwy, Wojska Ochrony Pogranicza i spotkaniem z funkcjonriuszami Urzędu Bezpieczeństwa. Dzięki serdeczne za taki "dostep do morza". Bywałem na Zachodzie w latach 70-tych i miałem możliwość porównania jak wygląda "wychowanie młodzieży w duchu morskim", o czym się w ówczesnej Polsce tyle mówiło, do życia i korzystania z morza w normalnym kraju. Dodam, że od 1980 roku usiłowałem żeglować po morzu, co niestety niezbyt mi się udawało, gdyż najjaśniejsi przywódcy naszego kraju w osobach Wojciecha J. i Czesława K., uznawali że pływanie jachtem po morzu godzi w bezpieczeńswto naszego socjalistycznego państwa, nasze sojusze, etc. Polska z jaką się osobiście identyfikuję zakończyła swój byt w 1944 roku. Dlatego irytuje mnie fakt, że ktoś nakłada na mnie obowiązek służenia "temu państwu". I nie nazywałbym tego ksenofobią, nie oczekuję aby reszta krótkofalowców szła w moje ślady. Wypowiedziałem tylko swoją własną opinię w tej kwestii. |