| Było cymbalistów wielu, czyli wspomnień czar. |
| no dobra, ja za Echo 4 tez bylem goniony przez pol osiedla Potem stacjonarne Echo 4 (150 mW mocy) i radiator, pasek z aluminiowego kątowniaka owieniety na koncowce, mialem cala szufladze tych tranzystorkwo chyba BC104 czy 107 pamiec jest juz omylna, potem Tukan, a teraz? Ja w sumie tez robilem wszystko z radiem, przed wyjscie do szkoly, po powrocie rowniez i do pozna w nocy, w klasie maturlanej mialem radio tylko w wekeendy aha, to naprawde byly fajne czasy - podobala mi sie atmosfera jak juz napisano bylo to takei ludzkie, spontaniczne, czyste... poznalem wtedy wielu kolegow i takich z licencjami tez, oni namawiali mnie na jej zrobienie, z wieloma utrzymuje kontakt do tej pory. no dobra koniec rozczulania, trza wracac do roboty i kirać PS. mnie z CB wygonil straszny bajzel, bylo to 1993 roku chyba. |