| Cześć |
| [quote=vuko][quote=sp3nyi][quote=vuko] sp3nyi pisze: vuko pisze: Cześć wszystkim. Nie dorobiłem się jeszcze znaku, czekam na egzamin, niestety w Łodzi dopiero w październiku ,c Dopiero zaczynam przygodę z krótkofalarstwem, ale im więcej na ten temat czytam tym bardziej się wkręcam Dam ci dobrą radę. Olej rozmowy ze spółdzielnią, zaoszczędzisz sobie życia ,) Anteny zrób z cienkiego drutu, 1 mm^2, będą prawie niewidoczne. To mam kłódkę na dach ciąć? U mnie był przypadek że kłódka była uproszczona (tzw. administracyjna, zakręcana na specjalny uniwersalny kluczyk). Skądś go skombinowałem i po problemie. A jeśli masz tam zwykłą patentową kłódkę, to pogadaj z sprzątaczką, dozorczynią, wreszcie pionem technicznym żeby ci na chwilę udostępnili klucz pod jakimkolwiek pretekstem. Dorobisz sobie swój i na jakiś czas po problemie. No i wiele zależy od pietra na jakim mieszkasz i konfiguracji budynków Dobry pomysł, dzięki W twojej konkretnej sytuacji poleciłbym ci postawić niewysoki maszcik na środku dachu osadzony w bloczku betonowym a na nim powiesić 3 dipole InvV na pasma 80, 40 i 20m zasilane wspólnym koncentrykiem bez symetryzatorów, dostrajane długością ramion, łatwo dostępnych bo zaczepionych gdzieś na krawędziach dachu za pośrednictwem grubej żyłki. Na wielu dachach stoi zresztą maszt będący pozostałością po tzw. antenie zbiorczej i jest już niewykorzystywany bo wszyscy używają kablówki. Na 15 i 10m wędka zamocowana poziomo do metalowej balustrady balkonu i udająca poziomy GP |