| Wybuchające pagery w Libanie Zamach na członków Hezbollahu |
sp9nrb pisze: Ja bardzo dobrze wiem co to konieczność wojenna. Ale nie wolno w jakikolwiek sposób mówić o naginaniu MPKZ. Naprawdę? Rozumiem, że wolisz żeby Ci rodzinę odstrzelili zgodnie z MPKZ niż miałbyś ich obronić łamiąc konwencje. sp9nrb pisze: Kolega, który miał zajęcia z żołnierzami, była próba wrobienia go, że on nie wszystko powiedział Tak wiem, nasze wartości i głęboki humanizm powodują, że zgnoimy tego który nas broni nawet gdy napastnik pociągnie za spust mierząc do nas. [/quote=sp9nrb] Ładunki kumulacyjne wymyślono o wiele wcześniej bo to jest druga wojna światowa były w pancerfaustach bazookach czy rgppanc. [/quote] Czytaj ze zrozumieniem. Wyraźnie napisałem "mikroładunki kumulacyjne o dużej mocy", a nie bazooka, panzerfaust czy RPG-7. To już Twoja radosna twórczość. sp9nrb pisze: Prawdę się dowiemy, jak będzie komunikat, że jakaś fabryka wyleciała w powietrze. A żebyś zrozumiał, tak jak w budownictwie decydują księgowi tak ekonomiści decydują gdzie jaka wojna. Zdaniem ekonomistów jedynym wyjściem z kryzysu jest "dobra" wojna. Zyski ponoszą jedni a straty szczególnie w stanie żywych inni. A po wojnie mocarstwa dzielą świat na nowo i jest kilkadziesiąt lat spokój. JAK Józefie, to jest trzecia góralska prawda czyli g.... prawda Nawet jak coś wyleci w powietrze to nie będziesz miał pewności że mieli jakikolwiek związek z tym co się stało w Libanie. Jeżeli uważasz, że Icom czy Yaesu mogły mieć coś wspólnego to brakuje słów. Myślę, że ludzie z Hezbollahu wykażę się tu większą inteligencją. Ale jest jeszcze jeden pozytyw. Hezbollah, będzie bał kupować sprzęt w dużych partiach, a duże firmy będą bały się sprzedawać. Może także zaczną wybuchać Toyoty Hilux tak ukochane przez wszelkich bojowników na środkowym i bliskim wschodzie. Może tym sposobem udałoby się cofnąć wszelkich popaprańców do przemieszczania się na wielbłądach, porozumiewania się przez posłańców i walki kijami. sp5xzg pisze: Coraz więcej informacji nt. okoliczności związanych z zamachami na szczęście pojawia się na zagranicznych formach i mediach. Na polskich jak zawsze malkontenci wykorzystujący każdą sposobność do uszczypliwości... Jeżeli uważasz, że w pojawiających się informacjach będzie coraz więcej użytecznych informacji to śpij dalej. Niezaleznie kto przeprowadził ta operację, mam nadzieję że zostanie utajniona na wieki. Tak będa o niej uczyć w różnych akademiach wojskowych, ale w dalszym ciągu będą to gdybania. Jedyne co pewnie da się ustalić to rodzaj materiału wybuchowego użytego do akcji. Może nawet w jakimś urządzeniu ocalał zapalnik. Jeżeli wyjdzie coś więcej to znaczy że operacja jednak została schrzaniona. W związku z tym syć się "informacjami" i "sensacjami" z zagranicznych for. Tam podają szczera prawdę. Na pewno nie będe Cie prostował. "Dobra wojna"? Wojna jest wpisana w DNA ludzkości czy nam się to podoba czy nie. Ludzie walczyli, walczą i będą walczyli ze sobą od czasów gdy pierwsza małpa dostrzegła, że przeciwnika można walnąć kijem do czasu gdy na świecie pozostanie ostatni człowiek. |