SPDX Contest - edycja 2025
U mnie raczej nie było nudno. W ramach "sportów ekstremalnych" wystartowałem z nieogrzewanego ogrodowego patio obłożonego fruwającymi na wietrze podłogami od namiotów, co w połączeniu z wichurami i burzami śnieżnymi przez całą noc było dosyć ciekawym doświadczeniem wesoły Huk czasem był tak duży, że mało co było w słuchawkach słychać a latający w środku śnieg dawał surrealistyczny efekt. Mało przemyślanym pomysłem było użycie MC-750 (28 radiali) na 40-10m, bo wymagało wychodzenia ze śpiwora żeby zmienić pasmo. Na 160-80 był 14m GP na teleskopie z cewką na dole i odciągami, 10 radiali po 16m, okienko na 160m przegapiłem ale na 80m stany wpadały. Moje pierwsze zawody z run-em 24h non stop z drobnymi przerwami na mnożniki, byłoby lepiej jak bym robił więcej S&P ale zafiksowałem się jak małe dziecko wesoły Zdecydowanie zaczyna brakować drugiego radia...


  PRZEJDŹ NA FORUM