| Mam bardzo pozytywne zdanie o tym modelu anteny. Najpierw miałem taką oryginalną, full DIAMOND, firmową za ponad pół tysiąca złotych (wtedy - ponad 16 lat temu!). Chyba kupiłem w AVANTI, tam mi bardzo dobrze zarekomendowano ten model, za co dziękuję, nawet po latach... Pracowała rewelacyjnie. Na 144.800 kHz direct Włochy z dachu mojego Fiata Uno jadącego w okolicach Kutna (dzisiejszej A2). Podobnie było z Wetliny bezpośrednie QSO do KO13AE. Jedyna wada anteny - przy 120 km/godz. i podstawie tylko 160 mm zmieniała lokalizację na prawe, tylne drzwi auta... Wysoka jakość, żadnych plamek, rdzy czy podobnych uchybień estetycznych nie było. Wyrafinowane parametry i słuszna wysokość wzbudziły zainteresowanie społeczne i spod oka kamery "ktoś" mi ją wyrwał. Tzw. służby bezskutecznie odczekały ustawowe kilka dni i nie znalazły sprawcy, a nikt ze złodziei się nie zgłosił. Drugą miałem podróbę, nie wiem nawet czyjej manufaktury, bo też mi ją dość szybko ukradziono, spod domu tym razem... Trzecia, też podróba pracuje od kilku lat w dużej sieci VHF i nie okazuje żadnych oznak zniechęcenia do pracy dla dobra amatorskiej służby radioamatorskiej. Polecam ją każdemu, bo na te uzyskiwane parametry nie żal mi było grosza. A musi być dobra, no bo skoro jest zapotrzebowanie społeczne...:-) |