Baofeng UV-5R
Czy warto?
Kilka UV-5R się przez moje ręce przewinęło.Każdy działał inaczej,ostatnio dla ciekawostki za kilka dyszek zamówiłem sobie UV-5R mini.Zrobiłem ze znajomym ślepy test do stacji bazowej z odległości takiej bym zapalił mu pół skali na radiu , i na antenach podobnej długości nie było znaczącej różnicy czy nadawałem Baofenga , Yaesu czy Icom.Moja czytelność była bardzo podobna tylko w cyfrowej było idealnie ale to przy innym radiu.Było to blisko trakcji kolejowej i przy ruchliwej ulicy.Ja niestety tą różnicę już słyszałem.UV-5R mini z fabryczną krótką antena na 2m się nie nadaje.Oba Baofengi zbierały co chwile jakieś śmieci.U mnie w domu nie działają dobrze,muszę go wziąć poza teren zabudowany by odbierał czysto.
Wiele lat temu miałem UV-3R i ze względu na gabaryty i czytelny wyświetlacz na tamte czasy był dobrym wyborem przy małym budżecie.Mimo że mam różne radia to ulubionym jest produkowane w Chinach FT-4X.Wiele miejsca nie zajmuje, głośne audio, bateria trzyma ponad 30h na czuwaniu,spadł wiele razy i działa a jak go zgubię to nie będzie wielkiej straty bo kosztuje 10x mniej niż topowe markowe modele.


  PRZEJDŹ NA FORUM