| EURAO |
sp3mep pisze: co do tego że "można by obsługiwać"nie członków odpłatnie to pamietam za dawnych czasów takie próby były, pamietam że do jednego czy drugiego były paczki po 1-2 kg, (mniejsze i owiele mniejsze także) wysyłało sie wiadomośc o mozliwosci odbioru kart "po kosztach przesyłki", odzew był tylko lekko wiekszy jak "zerowy", Czyli jak rozumiem, czy ktoś chciał, czy nie chciał, to jego karty były zbierane "do paczki" i oczekiwano, że zapłaci za jej wysłanie - wcale się nie dziwię znikomego odzewu. Gdybym wyznawał spiskową teorię dziejów, to mógłbym nawet podejrzewać, że ktoś to celowo tak wymyślił aby pokazać, że nie działa Obsługa niezrzeszonego powinna, moim zdaniem, wymagać jakiegoś wstępnego zaangażowania, czyli taki chętny powinien wnieść opłatę za obsługę przez biuro (choćby symboliczną) i znaleźć QSL-managera, od którego będzie karty odbierał (klubowego, oddziałowego, okręgowego itp. i z nim ustala sposób odbierania kart osobiście/wysyłkowo), wtedy dopiero trafia na listę obsługiwanych przez biuro - to by odsiało rzeczywiście zainteresowanych od reszty. |