| Adams Boston Chicago, Able Baker Charlie a może Alpha Bravo Charlie? |
sq6ade pisze: Oficjalnie literowanie obowiązuje służby bo im za to płacą i mają konsekwencje za wszystko. Radioamatorzy mogą dowolnie np. alfabetem warzywnym. Ważne aby przekaz był czytelny mimo że nie elegancki Jeśli obowiązuje nas Regulamin Radiokomunikacyjny ITU, to obowiązuje nas też jego Załącznik 14 regulujący literowanie znaków (wprawdzie dopuszcza on w łącznościach krajowych używanie innych tabel "uznawanych przez swoje administracje" ale chyba dla łączności amatorskich takich "tabel" w Polsce nie ma). Polskie tłumaczenie (tom II, cz. 1, strona 239) https://www.gov.pl/web/instytut-lacznosci/regulamin-radiokomunikacyjny-itu Jasne, dla nas to głównie zabawa i nieporozumienie nie kończy się śmiercią ludzi w wypadku lotniczym. Jedyna strata to błędny wpis w logu czy brak punktów w zawodach. Z drugiej strony standaryzacja ułatwia komunikację i nie trzeba się domyślać, czy w jakimś języku "kłin" piszą przez Q, K, C czy jeszcze coś innego (nawet jeśli QSO jest krajowe i w ojczystym języku, to przeliterowanie znaków w ICAO daje krótkofalowcom za granicą informację kogo słyszą). |