| Adams Boston Chicago, Able Baker Charlie a może Alpha Bravo Charlie? |
sp9fys pisze: Btw. wspomniana Jokohama to nie jest jakiś tam wybryk - w transkrypcji angielskiej pisze się przez "Y". Chociaż jak tak przeliterujesz np. Włochowi, to na bank zrozumie, że to "Jot". Tylko że ta Jokohama nie wisi w próżni, gdy słyszysz "...Stanisław Jokohama...", to Jokohama jest z polskiego czy angielskiego? A jak ktoś powie "...Zygmunt Kakao..." to powiedział ZK czy ZC? Przyjąłem do wiadomości, że Jokohama oznacza Y, ale gdy reszta znaku jest literowana po polsku, to jest to nielogiczne i niespójne. sp9fys pisze: Osobiście chciałbym, żeby częściej posługiwano się spellingiem ICAO (lotniczym) gdzie angielskie 9 wymawia się jak "najner" (dziewiątka). W słabych warunkach często "najn" w znaku odczytywane jest jako "uan". Spelling ICAO praktycznie wyklucza taką pomyłkę. Cyfry to jest w ogóle kociokwik i co służba, to inne standardy. Spójrz na tabelkę w angielskiej Wikipedii https://en.wikipedia.org/wiki/NATO_phonetic_alphabet RR-ITU opisuje to tak, ale na pasmach amatorskich nie spotkałem jeszcze takiego literowania cyfr |