Adams Boston Chicago, Able Baker Charlie
a może Alpha Bravo Charlie?
    Piotrek76 pisze:

    .....

    Jasne, dla nas to głównie zabawa i nieporozumienie nie kończy się śmiercią ludzi w wypadku lotniczym. Jedyna strata to błędny wpis w logu czy brak punktów w zawodach. Z drugiej strony standaryzacja ułatwia komunikację i nie trzeba się domyślać, czy w jakimś języku "kłin" piszą przez Q, K, C czy jeszcze coś innego (nawet jeśli QSO jest krajowe i w ojczystym języku, to przeliterowanie znaków w ICAO daje krótkofalowcom za granicą informację kogo słyszą).




Ufff... No raczej nie inaczej.

Fajny wydruk można sobie wetknąć do antyramy no i gdzieś tam ozdobnie umieścić.
Cudny jest 😸,



  PRZEJDŹ NA FORUM