Antena trudne warunki i strych.
Kf , strych ,antena, dipol
Potwierdzam troszkę z praktyki bo daleko mi z tym bardziej w teorii. Masz rację i chylę czoła. Problem narasta i ciężko go rozwiązać. Jesteśmy z tej samej okolicy. W klubie bielskim KAT o zmierzchu na 80 metrach ciężko. Ale już tak było kilkadziesiąt lat temu gdy lokalizacja była w LOKu przy ulicy Sobieskiego. Jeżeli znasz się z Tadeuszem T. przyjacielem naszym i ś.p.Edwarda sp9wy to zapytaj go próbę którą wykonaliśmy przełączając przełącznikiem antenę dipolową z CQ w paśmie 20 metrowym o zmierzchu. Tadziu był tak zdumiony różnicą, że powtarzaliśmy to kilka razy,na dipolu jeden jazgot na CQ QSO korespondent w w rozmowie czysto odbierany. Niestety musieliśmy się pożegnać z LOK i po 25 latach jesteśmy 500 metrów też przy osiedlu przy szkole . Aż się prosi aby na budynku postawić CQ bo wysoko i dach płaski. Cóż trzeba by było przekonać dyrekcje szkoły ale łatwo powiedzieć ,jest szansa jak dyrektorem będzie nadawca, obawiam się że nie doczekam. Tak jak piszesz jest w praktyce, potwierdzam to choć balun wykonany bardzo solidnie przez kolegów w KAT do dipola na 80-tke nie zmniejszał zakłóceń. Wcześniej mieliśmy pętle poziomą ale drażnił rodziców uczniów szkoły że tyle drutu to szkodliwe promieniowanie więc zdjąłem. Kolega też bielszczanin sp9fv śp.Franciszek gorący zwolennik kładów ciągle radził zróbcie na 3,5 "szlajfdipola" tak określał te anteny. No trzeba by było, jak Ty uważasz?? Pozdrawiam serdecznie.


  PRZEJDŹ NA FORUM