Icom IC-9700
Płonące końcówki mocy!!!
to cud ze dopiero teraz trafiło takie radio na warsztat i zostało to pokazane,ja widzialem tren film po opublokowaniu na YT i rozesłałem do kolegow co maja ic9700 to im sie włos zajerzył ...... smutny ,,,,,

pomijając paste - moim zdaniem to tez wina tych jeba---ch śrubek ktore albo sie odkrecaja ( od temperatury pracuje aluminium + wibracje od wentylatora ) albo sa nie dokrecone fabrycznie co powoduje nie dosc że złe przewodnictwo cieplne to jeszcze co super ważne brak dobraj masy i nie wykluczone ze to może także powodować podbudzanie tranzystora .....
-a potem smród-dym i robota zeby naprawic jak na powyższym filmie...

a co do uc-1 to nie wiem dlaczego sie tak producenci róznych radii upietają na te złacza- wiem że to moga być jakieś stare naleciałosci z wojska dla ktorego icom i inne firmy pierowtnie produkowały radiostacje ( UC to złącze tródne do uszkodznienia ,łatwe do zarobienia i połączenia z urządzeiem nadawczym )
- kolejny babol to wstawienie na klik a nie lutowane to porażka- w ic910 był to samo- kunstruktorzy zaraz powiedza ze w.cz po wieszchu lata i nie potrzeby ...ale wilgoć i otocznie powoduje utlenianie-śniedz i nie kontakt -wiec jedynie tylko lut....pozatym jak śrubki luźne to PCB sie napewno po kilka militetrów przeduwa co moze mieć wpływ na styk w tym zlaczu..
ja wychodze z załozenia ze po wyzej 100 MHz to złącze N wesoły wesoły wesoły UC tylko KF..wiadomo ilu radioamatorów tyle zdań..

p.s ja w swoim kazdym radiu na czy ic910 jak i w ic9700 odrazu zainpantowałem złaczen N i zalutowałem..i nie stety nie sprawdziłem czy pasta jest pod koncókami-na to nie wpadlem- wiec czeka robota serwisowa smutny ...


  PRZEJDŹ NA FORUM