| Pozwolenie radiowe Przepisy... |
Piotrek76 pisze: ,,,, Trzeba mieć w głowie szersze horyzonty i perspektywę niż tylko swoją doraźną, chwilową wygodę/korzyść. Gdyby większość obywateli miała świadomość swoich praw i o nie dbała, to nikt by bezsensownie nie tracił czasu na przykład na tłumaczenie się przed policją z używania radia amatorskiego w samochodzie czy w parku (w dodatku z jakimiś insynuacjami o szpiegostwo i nalotami na cztery radiowozy "bo jakiś turysta stwierdził, że to podejrzane" - zwłaszcza że koszty takich działań pokrywamy my z własnych kieszeni). no jakże Ty mi zaimponowałeś i PRAWIE zmieniłeś moje postrzeganie swita, zwłaszcza ten fragment "miała świadomość swoich praw i o nie dbała," i ten: "Trzeba mieć w głowie szersze horyzonty i perspektywę niż tylko swoją doraźną, chwilową wygodę/korzyść." powiem Ci tak: bez wątpienia masz absolutne prawo "szczać w salonie" wiecej, bez wątpienia masz absolutne prawo "puszczać brzydkie bąki" przy niedzielnym rodzinnym obiedzie, wszak bez wątpienia masz do tego prawo, i to jest dobre: "Gdyby większość obywateli miała świadomość swoich praw i o nie dbała," to co ? co by z "tym" zrobiła ? |