| Jak uczyć nowych krótkofalowców? Czyżby światełko w tunelu? |
T_C_E pisze: Niezmiernie mnie bawi, że ludzie co dopiero niedawno dowiedzieli się, że istnieje coś takiego jak krótkofalarstwo łapią bez problemu jak im się omówi rozporządzenie, za to krótkofalowcowi można sylabizować każde słowo a i tak jak krew w piach. Przetestowane wielokrotnie Słuchając kf ,ostatnio doszedłem do wnioski że ludzie nawet nie potrafią własnego znaku literować. A w obcym języku to już całkiem się gubią |