| Egzaminy 2026 - materiały pomocnicze |
| Witajcie, jaka jest Wasza opinia na temat poziomu trudności naszego egzaminu – w oparciu o materiały pomocnicze określające zakres wymaganej wiedzy? link: https://bip.uke.gov.pl/download/gfx/bip/pl/defaultaktualnosci/125/20/39/materialy_pomocnicze_kategoria_1.pdf Moim zdaniem „nie jest aż tak łatwo”. To nie jest egzamin na patent sternika motorowodnego (tam w sobotę od rana kursy, a o 13:00 egzamin – 99% zdaje). Chcę wesprzeć mojego kolegę i pomóc mu przygotować się do egzaminu UKE. Przy moim podejściu (praca od podstaw) widzę w tym całkiem obszerny kurs elektrotechniki teoretycznej, radioelektroniki oraz praktyki radioamatorskiej. Mnie osobiście podoba się to „sito” o dość drobnych oczkach do krótkofalarstwa, ale dla „świeżaków” – w tym osób np. z branży humanistycznej – może to być spora górka do pokonania. Czy można podchodzić do pytań „na pałę”, trochę jak do testów na prawo jazdy? Może i tak… ale potem mamy efekty na pasmach. Wydaje mi się, że kluby znów są potrzebne – miałyby co robić, gdyby tylko były chęci. Jakie macie opinie?https://bip.uke.gov.pl/download/gfx/bip/pl/defaultaktualnosci/125/20/39/materialy_pomocnicze_kategoria_1.pdf Edit: strzelam przykład zagadnienia, a tych zagadnień z działu Wiadomości technicznych z zakresu radioelektroniki jest 338 48. Element aktywny we wzmacniaczu przewodzi przez cały okres wzmacnianego sygnału. Wzmacniacz ten pracuje w klasie: a. A b. B c. C Można na pałę. Można rozszerzyć o przewodzenie elementu aktywnego dla klas B i C. Czy autor pytania opiera się na dość systematycznej wiedzy o obszarach przewodzenia, punktach pracy elementu aktywnego (jakiego ? ) itd. Jakie macie opinie ? |