| Szukam leku |
| Radioamatorska „służba leków” działała w ten sposób, że drogą radiową zgłaszano zapotrzebowanie na konkretny lek. Następnie był on możliwie szybko dostarczany na Okęcie z Francji, Anglii, USA czy Kanady (czyli głównie z krajów, gdzie działało wiele stacji polonijnych). Cały proces opierał się na swoistym „łańcuchu ludzi” - od krótkofalowców, przez personel latający (np. SP5EWX, SP5DDJ), aż po innych członków załóg i „zwykłych” pasażerów. |