| Moje Free Energy ... and free energy for all ,-) |
sq8nzd pisze: Urządzenia raczej nie zbuduję ponieważ nie mam mu-metalowej przegrody do zapobieganiu przedostawaniu się pola magnetycznego między magnesami. Tu raczej bez tego mógłbym polec. Niestety. Moje urządzonko można jedynie wykonać w jakimś odpowiednio wyposażonym laboratorium fizycznym. Trzeba wszystko WYCYRKLOWAĆ. To nie jest proste zadanie. Jak masz takie możliwości to zrób mały silnik Diesla, albo silnik parowy, albo nawet prostą żarówkę z drucikiem wolframowym. Przecież to takie proste ! To nie jest proste ! Tak jak moje. 1. Coraz bardziej mi wygląda na to że nie żartujesz. Choć nawet gdyby, byłby to żart w bardzo złym guście. Więc, jeśli nie żartujesz to uważam ze twój post stanowi dobrą podstawę do cofnięcia decyzji o przyznaniu ci licencji. 2. Nie raczyłeś odpowiedzieć na moje pytanie, całkiem jakby nie istniało. A istnieje i co więcej, daje do myślenia. 3. Już jako dziecko robiłem silniki elektryczne, parowe i rakietowe. I działały, choć raczej krótko |