witam , nagle , skokowo pojawił mi się problem z rotorem, który obraca mojego Hexbeama. Otóż miał pozycję startową na 0 stopni - North i obrót o 360 stopni, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Parę dni temu przy próbie przestawienia ze 120 stopni na 0, czyli do pozycji wyjściowej zegar zatrzymał się na 90 stopniach - koniec ruchu rotora w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Antena ustawiona na North - zero, natomiast Zegar Yaesu pokazuje 90 stopni. Przy ruchu w kierunku przeciwnym do wskazówek strzałka Yaesu przechodzi przez zero, dochodzi do 90 stopni i wtedy zapala się dioda informująca o przekroczeniu 360 stopni. co się zadziało, czy to awaria samego rotora, okablowanie itp ? przecież gdyby się obluzowała antena w rotorze to strzałka pokazywała by prawidłowo ale pozycja anteny była by inna ? gdyby się natomiast obluzował rotor w maszcie to on przecież o tym nie wie ? według mnie strzałka pokazuje pozycję części ruchomej do nieruchomej ? wiadomo że muszę się dostać na górę i posprawdzać śruby , złącza itd, ale do tego potrzebuję podnośnik... czy może to być uszkodzenie rotora ? |