Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom
Poważnie? Teraz to odkryłeś? Ja wiem od dawna że pzk nikomu nie pomogło. Chyba,że swoim bliskim. Są tylko po ro by kasę brać. Ja nie należę i nie zamierzam ,bo nie są nam aż rąk potrzebnie to że za ich lekka pomocą,a raczej wsparciem finansowym innych, przepchną jakiś wpis w ustawie to tylko tyle. Tam liczy się kasa i tylko kasa Nic po ,a tym . A jak ktoś jest zapisany. To tylko jest rubryką w tabelce.

Umies liczyć, licz na siebie. Nawet prawników którzy jakoś pomogą ci ogarnąć prawo budowlane też musiz szukać. Albo liczyć na życzliwość urzędasów.


  PRZEJDŹ NA FORUM