Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom
    canis_lupus pisze:


    Brawo Ty, a za czym to jest argument?

Za tym, że jeżeli ktoś pisze, że nigdy, nikomu PZK nie pomogło, to jest to nie do końca prawda. Mnie, zwyczajnemu członkowi pomogło. I nie byłem żadnym znajomym, ani niczyim bliskim.


  PRZEJDŹ NA FORUM