Egzamin w Warszawie 24.03.2012
    stasiek pisze:

    teraz zdać to pikuś.Testy po tylu latach spacerek. Zdawałem w 1968 r jeszcze telegrafia do zaliczenia i wykonanie nadajnika odbiornika. Najważniejsza była przeszłość rodziny i opinia dzielnicowego czy przypadkiem nie element antysocjalistyczny.teraz aby kasa w kieszeni i wszystko do domu przywiozą.Nie znam się na urządzeniach fabrycznych wszystko mam Home made od przyrzadów pomiarowych,anten,skończywszy na trx-e 250W 2X KT930B
    Pozdrawiam zdających i powodzenia na egzaminie.
    73!

Staśku, jak widać po datach, mamy bardzo podobny okres działań. W owym czasie, podchodzono do wspomnianej tematyki zdecydowanie bardziej wymagająco w zakresie radiotechniki, oraz teoretycznie, odnośnie budowy urządzeń nadawczo-odbiorczych. Zdecydowanie, nie było tematem lub obowiązkiem, budowania czegokolwiek, po to tylko, aby uzyskać jedynie przysłowiowy znak! Zdecydowanie Pomieszałeś to z pracą dyplomową, ówczesnych szkół technicznych aniołek To jedynie drobny szczegół. Bardziej jednak dziwi mnie fakt, ukrywani się jedynie pod imieniem.


  PRZEJDŹ NA FORUM