Forum Internetowe sp7pki.iq24.pl http://sp7pki.iq24.pl pl Ciężkie życie PZK 15.06.2026 09:04:36 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8384744 sp9aki pisze:
    sp9eno pisze:

    A także uszczypliwych zaproszeń /które jednak odbieram jako miłe/ od
    samego v-ce organizatora, Kazimierza SP7SZN z Wielunia.
    Z Wielunia, do którego czuję osobisty sentyment, choć byłem tam tylko raz.


Kol. Kazio SP7SZN (z Wielunia) niezrozumiale zaśmieca nam temat Radiolatarni HF A1A,
więc o moim zaproszeniu na go na kawę i piwo (w Rudnikach) niech raczej nie myśli.

http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=8330655


.


Daj spokój Jacek,
Kazio to zrobił w dobrej wierze przecież.Przy okazji zaprosił przecież na ŁOŚia mnie,
z czego z przyjemnością skorzystałem.
Ale jak nie chcesz zaprosić na kawę Jacka, to możesz zawsze
zaprosić mnie w Jego zastępstwie .

Bądź słoneczny]]>
Ciężkie życie PZK 14.06.2026 21:08:57 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8384688 sp9eno pisze:

A także uszczypliwych zaproszeń /które jednak odbieram jako miłe/ od
samego v-ce organizatora, Kazimierza SP7SZN z Wielunia.
Z Wielunia, do którego czuję osobisty sentyment, choć byłem tam tylko raz.


Kol. Kazio SP7SZN (z Wielunia) niezrozumiale zaśmieca nam temat Radiolatarni HF A1A,
więc o moim zaproszeniu na go na kawę i piwo (w Rudnikach) niech raczej nie myśli.

http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=8330655


.]]>
Ciężkie życie PZK 11.06.2026 10:49:07 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8384147 UKE to jednak "miękiszon" jest.

Dlaczego?O tym trzeba by dupny elaborat napisać a czasu mało. Efekt jest taki, że "krótkofalarze" w SP
mocno podzieleni są i dogadać się nie mogą. To nawet nie jest poziom piaskownicy,
ale pozwala niektórym czuć się wielkim politykiem.
To żenujące, ale taką mamy rzeczywistość.
UKE chciało by jak się wydaje prościej i nowoczesniej, ale się boi.
Dokładnie nie wiadomo czego , ale stracha przed podejmowaniem decyzji w sprawie radioamatorów ma.
A wiadomo powszechnie, ze "jak leśniczy nie zarządza lasem twardą ręką, to zwierzątka szaleją".
No i wyjścia z tej patowej sytuacji nie widać.
eno



Fundacja OPOR
https://www.facebook.com/FundacjaOPOR
Kto naprawdę reprezentował polskich radioamatorów?
Kilka refleksji po spotkaniu w UKE
Pięć organizacji, jeden stół. Czy UKE usłyszało wszystkie głosy polskich radioamatorów?
10 czerwca 2026 roku w siedzibie Urzędu Komunikacji Elektronicznej w Warszawie odbyło się pierwsze spotkanie zespołu ds. radioamatorskich. Sam fakt powołania takiego forum należy ocenić pozytywnie.
Od wielu lat środowisko radioamatorskie oczekiwało miejsca, w którym przedstawiciele organizacji społecznych mogliby bezpośrednio rozmawiać z regulatorem o przyszłości służby amatorskiej, kierunkach zmian przepisów oraz rozwoju krótkofalarstwa w Polsce.
Do udziału w spotkaniu zaproszono przedstawicieli ZHP, PZK, LOK, OPOR oraz PK-UKF.
Na pierwszy rzut oka można było odnieść wrażenie, że przy stole zasiadło pięć różnych organizacji reprezentujących szerokie spektrum środowiska radioamatorskiego. Jednak bliższa analiza składu uczestników prowadzi do interesujących wniosków.
Polski Związek Krótkofalowców reprezentował jego Prezes. Jest to sytuacja całkowicie naturalna i niebudząca żadnych wątpliwości. Organizacja została zaproszona i delegowała swojego statutowego przedstawiciela.
Znacznie ciekawiej wygląda jednak kwestia pozostałych uczestników.
Ligę Obrony Kraju reprezentował Sekretarz Polskiego Związku Krótkofalowców.
Polski Klub UKF reprezentował Menedżer UKF Polskiego Związku Krótkofalowców.
Z kolei przedstawiciel Związku Harcerstwa Polskiego występował nie tylko w imieniu ZHP, ale również reprezentował środowisko Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, które nie posiadało własnego miejsca przy stole.
Formalnie nie oznacza to oczywiście żadnego naruszenia zasad funkcjonowania zespołu choć idea była inna. W wielu organizacjach te same osoby działają równocześnie w kilku podmiotach.
Pytanie dotyczy jednak nie formalności, lecz rzeczywistej reprezentatywności i pluralizmu opinii.
Szczególnie interesująco wygląda sytuacja Polskiego Klubu UKF. Organizacja ta posiada własną osobowość prawną i własne struktury organizacyjne. Jednocześnie uczestniczący zdalnie jej przedstawiciel którym podczas spotkania był Prezes PK UKF a zarazem Menedżer UKF Polskiego Związku Krótkofalowców. Co więcej, w oficjalnym logo PK-UKF widnieje charakterystyczny znak Polskiego Związku Krótkofalowców. Świadczy to nie tylko o historycznych i organizacyjnych związkach obu środowisk, które od dziesięcioleci współpracują ze sobą.
Sam fakt umieszczenia znaku PZK w logo PK-UKF oczywiście nie przesądza o braku samodzielności tej organizacji. Pokazuje jednak skalę wzajemnych powiązań. W konsekwencji pojawia się zasadne pytanie, czy stanowisko prezentowane przez przedstawiciela PK-UKF było rzeczywiście niezależne od stanowiska prezentowanego przez Prezesa PZK.
Podobne pytanie można postawić w odniesieniu do reprezentacji Ligi Obrony Kraju. Jeżeli organizację reprezentuje osoba będąca jednocześnie jednym z najważniejszych przedstawicieli władz PZK, trudno całkowicie pominąć kwestię potencjalnej zbieżności prezentowanych stanowisk.
Jeszcze bardziej interesująca jest sytuacja po stronie organizacji harcerskich. Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej nie został bowiem odrębnie zaproszony do udziału w pracach zespołu, a jego interesy miał reprezentować przedstawiciel Związku Harcerstwa Polskiego. Choć oba związki harcerskie prowadzą działalność radioamatorską i często współpracują, pozostają odrębnymi organizacjami posiadającymi własne struktury, własne cele i własne spojrzenie na wiele kwestii dotyczących wychowania oraz działalności technicznej. Powstaje więc pytanie, czy jedno miejsce przy stole rzeczywiście pozwalało na pełne przedstawienie stanowisk obu organizacji.
W efekcie można odnieść wrażenie, że spośród uczestników spotkania jedynie Fundacja OPOR występowała jako podmiot całkowicie niezależny od pozostałych organizacji obecnych przy stole.
Oznacza to, że znacząca część dyskusji mogła być prowadzona przez osoby związane organizacyjnie lub środowiskowo z tym samym kręgiem działaczy i jednej i tej samej organizacji.
Nie oznacza to oczywiście, że przedstawiane stanowiska były błędne lub niewłaściwe. Problem dotyczy czegoś innego. Celem konsultacji i prac zespołów doradczych nie jest bowiem jedynie zgromadzenie przedstawicieli różnych szyldów organizacyjnych. Ich zadaniem jest zapewnienie regulatorowi dostępu do możliwie szerokiego katalogu niezależnych opinii.
Jeżeli kilka miejsc przy stole zajmują osoby związane z tym samym środowiskiem organizacyjnym, istnieje ryzyko, że formalna różnorodność uczestników nie będzie oznaczała rzeczywistej różnorodności prezentowanych poglądów. A właśnie ta różnorodność jest fundamentem skutecznych konsultacji.
Pierwsze posiedzenie zespołu ds. radioamatorskich niewątpliwie było ważnym wydarzeniem dla całego środowiska. Pozostaje jednak pytanie, które warto postawić już na początku jego działalności: czy zespół ma być miejscem rzeczywistej wymiany różnych poglądów, czy też forum, na którym część uczestników będzie występowała pod różnymi szyldami, prezentując w istocie bardzo podobne stanowiska?
Od odpowiedzi na to pytanie może zależeć, czy nowy zespół stanie się rzeczywistą platformą dialogu całego środowiska radioamatorskiego, czy jedynie miejscem potwierdzania opinii dominujących już wcześniej grup wpływu.
]]>
Ciężkie życie PZK 02.06.2026 08:17:03 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381981 sp3slu pisze:
Odpowiem:

Tak trzymaj ENO
Została Ci autoironia jeno



Ja też Cię kocham SLU.]]>
Ciężkie życie PZK 01.06.2026 13:35:18 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381811
Tak trzymaj ENO
Została Ci autoironia jeno]]>
Ciężkie życie PZK 01.06.2026 09:53:23 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381750 sp3slu pisze:
Podsumowując:
Wymyśliłeś, że Twoja organizacja (PZK) postanowiła całkowicie finansować
ŁOŚ-a, co nie musi się podobać, patrząc z pozycji członka.
Po przypomnieniu, że sam sfotografowałeś jednego ze zbieraczy z terminalem mobilnym DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE PZK
obrałeś kierunek:

"A na jakie to cele statutowe PZK wyda wpłacone przeze mnie pieniądze, to już w to nie wnikam."

Właśnie! Może organizacja nie wyda pieniedzy wpłaconych na ŁOŚ-u na koszty ŁOŚ-a. Ale wyda inne pieniądze na koszty ŁOŚ-a, zatem postanowiła całkowicie finansować ŁOŚ-a, co nie musi się podobać patrząc z pozycji członka.

U Ciebie przynajmniej jest ta wspomniana logika.
Ja polecam nadal https://memy.jeja.pl/66872,masc-na-bol-dupy.html
Poprzednio pozwoliłem sobie to samo sugerować gdy lamentowałeś jako strażnik Łosiowej Puszki.


Jurek,
nie ogarniam, albo jak mówi młodzież nie rozkminiam i nie nadążam za tokiem Twojego myślenia.

Najpierw negujesz fakt finansowania w całości ŁOŚia przez PZK.
Co jest moim zdaniem głupie i nierozsądne /finansowanie w całości/ ale to nie przestępstwo.

Potem potwierdzasz, ze jednak mam rację z tym finansowaniem.

A na koniec podajesz link do apteki, w której zaopatrujesz się w maść na dolegliwości
ogólnie mówiąc proktologiczne.

Czy nie eksperymentujesz przypadkiem zbyt intensywnie z mieszaniem i spożyciem ziół?

Bądź słoneczny!

eno]]>
Ciężkie życie PZK 31.05.2026 21:47:45 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381658 Wymyśliłeś, że Twoja organizacja (PZK) postanowiła całkowicie finansować
ŁOŚ-a, co nie musi się podobać, patrząc z pozycji członka.
Po przypomnieniu, że sam sfotografowałeś jednego ze zbieraczy z terminalem mobilnym DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE PZK
obrałeś kierunek:

"A na jakie to cele statutowe PZK wyda wpłacone przeze mnie pieniądze, to już w to nie wnikam."

Właśnie! Może organizacja nie wyda pieniedzy wpłaconych na ŁOŚ-u na koszty ŁOŚ-a. Ale wyda inne pieniądze na koszty ŁOŚ-a, zatem postanowiła całkowicie finansować ŁOŚ-a, co nie musi się podobać patrząc z pozycji członka.

U Ciebie przynajmniej jest ta wspomniana logika.
Ja polecam nadal https://memy.jeja.pl/66872,masc-na-bol-dupy.html
Poprzednio pozwoliłem sobie to samo sugerować gdy lamentowałeś jako strażnik Łosiowej Puszki.]]>
Ciężkie życie PZK 31.05.2026 19:05:06 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381634 sp3slu pisze:
    sp9eno pisze:
    Byłem na ŁOŚiu..........

    ........Zauważyłem też, ze moja organizacja /PZK/ postanowiła całkowicie finansować
    tę imprezę, na co patrząc z pozycji członka PZK niekoniecznie musi się to podobać.
    Zwłaszcza, że nie opublikowano do dziś sprawozdań finansowych za dwie poprzednie imprezy.
    Pewnie przez roztargnienie.
    Najczęściej przyjmowaną wersją finansowania takich imprez są opłaty zbierane
    od uczestników.
    Ale jak się wydaje w tym wypadku, czyli w przypadku ŁOŚia organizacja /PZK/
    nie była by w stanie temu podołać. A może by jednak była, ale nie chce? Nie wnikam.

    .........


Twoja organizacja (PZK) postanowiła całkowicie finansować tę imprezę?

Tę samą rewelację opublikowałeś na profilu FB PZK Gliwice, ale tam dodatkowo zamieściłeś wczorajsze zdjęcie z ŁOŚ-a, na którym uwieczniłeś Skarbnika z mobilnym terminalem płatniczym.

Może czas wymienić okulary? Hi.

Hydrozagadka: ile łącznie było tych terminali płatniczych?


Drogi Jurku,
czas najwyższy włączyć rozum,przywrócić szare komórki do myślenia.
Otóż miałem osobiście przyjemność uruchomić tenże terminal swoją kartą płatniczą.
Z własnej, nieprzymuszonej woli co podkreślam.
Zostałem poinformowany przez skarbnika, ze wpłacam "DAROWIZNĘ NA CELE STATUTOWE PZK".
Taki też napis widnieje na paragonie "wyplutym" przez terminal.

Jeśli więc otarłeś się na studiach o LOGIKĘ /a powinieneś/, to przecież jasno z tegoż paragonu wynika,
że nie finansowałem ŁOŚia, tylko jakieś "CELE STATUTOWE PZK".
A na jakie to cele statutowe PZK wyda wpłacone przeze mnie pieniądze, to już w to nie wnikam.

Mam akurat spore zaufanie do Skarbnika PZK i wiem, ze ich nie sprzeniewierzy.

Dodam jeszcze tylko, że idąc w kierunku SEKRETARIATU imprezy minęliśmy
młodego człowieka, który ostrzegł nas, abyśmy się do tegoż namiotu nie zbliżali,
bo tam kasują pieniądze.
Więc nie wszyscy ochoczo płacili.
Co potwierdziła obserwacja pracującego SKARBNIKA.
PO PROSTU SPORA CZĘŚĆ KOLEGÓW PO REJESTRACJI W NAMIOCIE MIJAŁA SKARBNIKA ŁUKIEM.

Mam małą nadzieję, ze zrozumiałeś to co napisałem.
Ale niestety w rozumieniu tego pomóc Ci nie mogę.

    SP6DVP pisze:


    tak potwierdzam, że nijaki obywatel z Gliwic był na tegorocznym ŁOSIOWISKU, wiadomo przyjechał
    na wizytację i zbierał materiał do kolejnych publikacji......
    p.s dwa razy z kolegami z Opola mijaliśmy się na jednej z alejek gdzie była giełda sprzętowa.


Krzysieńku,
cieszę się niezmiernie, ze koledzy z Opola z Tobą na czele mnie nadal rozpoznają.
Po to też przyjechałem, aby tę rozpoznawalność podtrzymać.

Andrzej eno




]]>
Ciężkie życie PZK 31.05.2026 15:44:09 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381588 sp3slu pisze:
    sp9eno pisze:
    Byłem na ŁOŚiu..........

    ........Zauważyłem też, ze moja organizacja /PZK/ postanowiła całkowicie finansować
    tę imprezę, na co patrząc z pozycji członka PZK niekoniecznie musi się to podobać.
    Zwłaszcza, że nie opublikowano do dziś sprawozdań finansowych za dwie poprzednie imprezy.
    Pewnie przez roztargnienie.
    Najczęściej przyjmowaną wersją finansowania takich imprez są opłaty zbierane
    od uczestników.
    Ale jak się wydaje w tym wypadku, czyli w przypadku ŁOŚia organizacja /PZK/
    nie była by w stanie temu podołać. A może by jednak była, ale nie chce? Nie wnikam.

    .........


Twoja organizacja (PZK) postanowiła całkowicie finansować tę imprezę?

Tę samą rewelację opublikowałeś na profilu FB PZK Gliwice, ale tam dodatkowo zamieściłeś wczorajsze zdjęcie z ŁOŚ-a, na którym uwieczniłeś Skarbnika z mobilnym terminalem płatniczym.

Może czas wymienić okulary? Hi.

Hydrozagadka: ile łącznie było tych terminali płatniczych?


tak potwierdzam, że nijaki obywatel z Gliwic był na tegorocznym ŁOSIOWISKU, wiadomo przyjechał
na wizytację i zbierał materiał do kolejnych publikacji......
p.s dwa razy z kolegami z Opola mijaliśmy się na jednej z alejek gdzie była giełda sprzętowa. ]]>
Ciężkie życie PZK 31.05.2026 14:19:31 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381579 sp9eno pisze:
Byłem na ŁOŚiu..........

........Zauważyłem też, ze moja organizacja /PZK/ postanowiła całkowicie finansować
tę imprezę, na co patrząc z pozycji członka PZK niekoniecznie musi się to podobać.
Zwłaszcza, że nie opublikowano do dziś sprawozdań finansowych za dwie poprzednie imprezy.
Pewnie przez roztargnienie.
Najczęściej przyjmowaną wersją finansowania takich imprez są opłaty zbierane
od uczestników.
Ale jak się wydaje w tym wypadku, czyli w przypadku ŁOŚia organizacja /PZK/
nie była by w stanie temu podołać. A może by jednak była, ale nie chce? Nie wnikam.

.........


Twoja organizacja (PZK) postanowiła całkowicie finansować tę imprezę?

Tę samą rewelację opublikowałeś na profilu FB PZK Gliwice, ale tam dodatkowo zamieściłeś wczorajsze zdjęcie z ŁOŚ-a, na którym uwieczniłeś Skarbnika z mobilnym terminalem płatniczym.

Może czas wymienić okulary? Hi.

Hydrozagadka: ile łącznie było tych terminali płatniczych?]]>
Ciężkie życie PZK 31.05.2026 10:45:37 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8381514 Po wielu latach pauzowania z resztą.
Co mnie tam zagnało? Ano chęć spotkania paru kolegów i odświeżenia
w pamięci Ich twarzy, ciekawość obejrzenia-zobaczenia na własne oczy
zmian w imprezie znanych z opowiadań corocznych bywalców.

A także uszczypliwych zaproszeń /które jednak odbieram jako miłe/ od
samego v-ce organizatora, Kazimierza SP7SZN z Wielunia.
Z Wielunia, do którego czuję osobisty sentyment, choć byłem tam tylko raz.

Wracając do ŁOŚia – SZAŁU NIE MA.
Spodziewałem się ciut więcej.
Od razu piszę info dla zagorzałych wyznawców: widziałem ogrom wykonanej
przez organizatorów pracy, doceniam to i CHYLĘ CZOŁO .


Ale jak zawsze i w każdej sytuacji uwagi można i powinno się mieć
Bo ideał zawsze można poprawić na lepszy.

Jak się wydaje, tegoroczny ŁOŚ był ogromny. Oceniam to po trudnościach
zaparkowania samochodu w sobotę. A samochody parkujące po drugiej stronie drogi 42
tylko tę tezę potwierdzają.

Zauważyłem też, ze moja organizacja /PZK/ postanowiła całkowicie finansować
tę imprezę, na co patrząc z pozycji członka PZK niekoniecznie musi się to podobać.
Zwłaszcza, że nie opublikowano do dziś sprawozdań finansowych za dwie poprzednie imprezy.
Pewnie przez roztargnienie.
Najczęściej przyjmowaną wersją finansowania takich imprez są opłaty zbierane
od uczestników.
Ale jak się wydaje w tym wypadku, czyli w przypadku ŁOŚia organizacja /PZK/
nie była by w stanie temu podołać. A może by jednak była, ale nie chce? Nie wnikam.

Tak czy owak tegoroczny ŁOŚ przyniósł ogrom radości i zadowolenia jego uczestnikom.
Gdyby jeszcze było mniej wody a więcej słońca, to zadowolenie było by jeszcze większe.

Ale wodą i słońcem zarządza niestety ktoś inny.
]]>
Ciężkie życie PZK 28.05.2026 09:29:57 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8380681 HF1D pisze:
    sp9eno pisze:

    Ano chyba to, ze w tych zmianach najmniej jest zasług PZK.
    eno


Ty to lubisz eufemizmy


Poinformowani i zainteresowani wiedzą o co i kogo chodzi.

Tym, którym to powiewa, to dynda wszystko.

A "wyznawców" i tak nie przekonasz, bo mają optymistyczny
przekaz wykuty na blachę.

A główny hamulcowy i tak ma ręce zaciśnięte na hamulcu,
a uścisk wzmocniony trytytkami .


]]>
Ciężkie życie PZK 27.05.2026 22:42:32 HF1D http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8380578 sp9eno pisze:

Ano chyba to, ze w tych zmianach najmniej jest zasług PZK.
eno


Ty to lubisz eufemizmy ]]>
Ciężkie życie PZK 27.05.2026 11:51:14 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8378381 HF1D pisze:
    SP6MCW pisze:
    Marudzą niektórzy, że nic nie zmieniło się w przepisach. Proponuję, zatem, zapoznać się z poniższym dokumentem i porównać tym, co obowiązywało wcześniej.
    https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000040601.pdf
    A co się tyczy trudności w egzaminie, to może tak ktoś porówna wymagania obowiązujące w Polsce i, dla przykładu, w Niemczech.
    To tak na początek.


A co to ma wspólnego z PZK?


Ano chyba to, ze w tych zmianach najmniej jest zasług PZK.
eno]]>
Ciężkie życie PZK 26.05.2026 18:22:13 HF1D http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8378144 SP6MCW pisze:
Marudzą niektórzy, że nic nie zmieniło się w przepisach. Proponuję, zatem, zapoznać się z poniższym dokumentem i porównać tym, co obowiązywało wcześniej.
https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000040601.pdf
A co się tyczy trudności w egzaminie, to może tak ktoś porówna wymagania obowiązujące w Polsce i, dla przykładu, w Niemczech.
To tak na początek.


A co to ma wspólnego z PZK?]]>
Ciężkie życie PZK 26.05.2026 14:28:28 SP6MCW http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8378092 https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000040601.pdf
A co się tyczy trudności w egzaminie, to może tak ktoś porówna wymagania obowiązujące w Polsce i, dla przykładu, w Niemczech.
To tak na początek.]]>
Ciężkie życie PZK 26.05.2026 12:40:52 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8378076 Wiedeń 19 do 23 września 2026 r.

Jest organizowana we współpracy między austriackim Oesterreichischer Versuchssenderverband (OeVSV/OV) i regionem IARU 1.

Delegacja PZK
PZK Poland Krzysztof, SP5E HoD
PZK Poland Tomasz, SP5CCC D
PZK Poland Michał, SP2J D
PZK Poland Tomasz, SQ6QV D

Program konferencji
W tej chwili nie jest dostępny żaden program konferencji. Przewiduje się następujące posiedzenia komisji:
• C2 (Komisja ds. Poświadczeń i Finansów)
• C3 (Generalny Komitet Administracyjno-Organizacyjny)
• C4 (Komitet HF)
• C5 (Komisja VHF+)
• C7 (Komisja EMC)
• C8 * (Komisja Młodzieży)
Oprócz posiedzeń komisji mogą odbywać się zarówno posiedzenia grup roboczych, jak i prezentacje na różne tematy.

Link do strony: https://conf.iaru-r1.org/]]>
Ciężkie życie PZK 24.05.2026 15:12:22 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8377560 SO8FM pisze:


Gdzieś to "róbta co chceta" wyczytał w mojej wypowiedzi to nie wiem...
To, że nie przeszkadza, nie znaczy, że nie trzeba przedstawić i uzyskać akceptacji na projekt i że nie kontroluje. Poprzednie władze działały "nie, bo nie", bo jeszcze ktoś urośnie i nas z piedestału strąci.

Pozdrawiam,
Paweł


Gdzie?
Otóż napisałeś:
[SO8FM] ...Jak słusznie, moim zdaniem, pisał Canis, obecne władze nie przeszkadzają w realizacji oddolnych pomysłów.

Wiec logicznie rzecz ujmując, jeśli faktycznie te władze łaskawie nie przeszkadzają, to stwierdzenie "róbta co chceta" jest uzasadnione.

Ale... , jeśli trzeba przedstawić wniosek i uzyskać akceptację, to oczywiście "róbta co chceta" nie ma i być nie może.
Jest to oczywiście zrozumiałe w wypadku, kiedy te łaskawe władze dają na coś pieniądze.
Jak dają, to oczywiście maja wręcz obowiązek kontrolować na co te pieniądze i w jaki sposób sa wydawane.

Natomiast pieniądze własne Oddziałów, zarówno za poprzednich władz jak i za obecnych mogą być wydawane jak sobie
Oddziały chcą.Byle by były przestrzegane mówiąc ogólnie "reguły finansowe".

Reasumując - nie rozumiem stwierdzenia Canisa, skwapliwie potwierdzonego przez Ciebie, że
"OBECNE WŁADZE NIE PRZESZKADZAJĄ W REALIZACJI ODDOLNYCH POMYSŁÓW"

Dla mnie w tej materii nie zmieniło się NIC.

Natomiast zmiana układów w PZK /w kierownictwie/ nie powstrzymała powolnego rozkładu organizacji /na co bardzo liczyłem/.
eno
]]>
Ciężkie życie PZK 22.05.2026 08:39:10 SO8FM http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8377104 sp9eno pisze:
    SO8FM pisze:
    ...Jak słusznie, moim zdaniem, pisał Canis, obecne władze nie przeszkadzają w realizacji oddolnych pomysłów. Może twoje negatywne doświadczenia sprzed lat jednak nie stanowią reguły?

    Pozdrawiam,
    Paweł



Aż się popłakałem ze szczęścia na wieść, ze moja organizacja pozwala
mi działać w myśl zasady "róbta co chceta".



Gdzieś to "róbta co chceta" wyczytał w mojej wypowiedzi to nie wiem...
To, że nie przeszkadza, nie znaczy, że nie trzeba przedstawić i uzyskać akceptacji na projekt i że nie kontroluje. Poprzednie władze działały "nie, bo nie", bo jeszcze ktoś urośnie i nas z piedestału strąci.

Pozdrawiam,
Paweł]]>
Ciężkie życie PZK 21.05.2026 14:39:18 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376941 SO8FM pisze:
...Jak słusznie, moim zdaniem, pisał Canis, obecne władze nie przeszkadzają w realizacji oddolnych pomysłów. Może twoje negatywne doświadczenia sprzed lat jednak nie stanowią reguły?

Pozdrawiam,
Paweł



Aż się popłakałem ze szczęścia na wieść, ze moja organizacja pozwala
mi działać w myśl zasady "róbta co chceta".
Jakie to szczęście dla członków PZK, ze organizacja po 80 latach
funkcjonowania doszła do wniosku, ze trzeba pozwolić na
"wyzwolenie" energii członków.
Moje doświadczenie z funkcjonowania w organizacji podpowiada mi,
że dokładnie to jest trochę inaczej:
"płaćta składki i róbta co chceta".

A pozbywając się ironii, moje doświadczenie organizacyjne
podpowiada mi inne pytanie:
po co jest organizacja i jaki jest jej cel i sens istnienia?

Przecież hasło "róbta co chceta" można realizować bez płacenia składki w PZK.

Powiem też, ze trochę z żalem patrzyłem na "odejście na swoje" przez
Arka SP6OUJ. A właściwie nie na odejście, tylko na "wyplucie " Go przez PZK.
Aby to zrozumieć, trzeba osobiście i organoleptycznie zobaczyć-dotknąć
tego, czego dokonał we Włodzieninie.
Byłem, widziałem, dotykałem, pytałem, słuchałem i szczena mi opadała.
Tam jest majątek o wartości której PZK NIGDY nie miało i mieć nie będzie.
Tam jest przestrzeń, na której można zmieścić pół Łosia.
Można tam zrobić wiele innych rzeczy bo teren nie jest dzierżawiony tylko własny.
Aby to zrozumieć, pojąć, trzeba to zobaczyć.

Niestety, PZK nastawione na rozwój skończyło się przed 2000r.
Potem nastąpiła era "króla słońce", która z "sukcesem" trwa do dziś.
eno ]]>
Ciężkie życie PZK 21.05.2026 13:19:44 SP6OUJ. http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376919 sp3slu pisze:
Racja. Nic na siłę, Arku. A wręcz przeciwnie — jeśli dasz radę, trzymaj się od tego jak najdalej i rośnij w siłę!

Właśnie tak robię.
]]>
Ciężkie życie PZK 21.05.2026 13:12:29 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376913 Ciężkie życie PZK 21.05.2026 11:38:59 SP6OUJ. http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376890 SO8FM pisze:
    SP6OUJ. pisze:

    Ja już dwie dekady temu zrozumiałem, że z PZK daleko zajechać się nie da i trzeba sprawy wziąć w swoje ręce i działać samodzielnie. Po 27 latach działalności wiem, że zrobiłem wtedy dobrze.
    Próbowałem to pokazać innym, jak można skutecznie działać, lecz czasem trzeba mieć chęci, aby wiedzę przyjąć. Byli tacy, którzy tą wiedzę sobie przyswoili i samodzielnie działają, lecz jest ich mało.


Fajnie, że ci wychodzi. A czy próbowałeś coś zrobić z obecnym ZG? Jak słusznie, moim zdaniem, pisał Canis, obecne władze nie przeszkadzają w realizacji oddolnych pomysłów. Może twoje negatywne doświadczenia sprzed lat jednak nie stanowią reguły?

Pozdrawiam,
Paweł



Próbowałem. W zeszłym roku chciałem zorganizować zawody ARDF (łowy na lisa) dla dzieci i młodzieży. Nagrody, dyplomy, sprzęt były po mojej stronie. Nie zgodzili się, to zorganizowałem je u siebie. Drugi raz nie wyjdę z taka propozycją, bo po co?
Mam już kalendarz na ten rok stopniowo zapełniony. Nic na siłę.
]]>
Ciężkie życie PZK 21.05.2026 10:37:35 SO8FM http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376880 SP6OUJ. pisze:

Ja już dwie dekady temu zrozumiałem, że z PZK daleko zajechać się nie da i trzeba sprawy wziąć w swoje ręce i działać samodzielnie. Po 27 latach działalności wiem, że zrobiłem wtedy dobrze.
Próbowałem to pokazać innym, jak można skutecznie działać, lecz czasem trzeba mieć chęci, aby wiedzę przyjąć. Byli tacy, którzy tą wiedzę sobie przyswoili i samodzielnie działają, lecz jest ich mało.


Fajnie, że ci wychodzi. A czy próbowałeś coś zrobić z obecnym ZG? Jak słusznie, moim zdaniem, pisał Canis, obecne władze nie przeszkadzają w realizacji oddolnych pomysłów. Może twoje negatywne doświadczenia sprzed lat jednak nie stanowią reguły?

Pozdrawiam,
Paweł

]]>
Ciężkie życie PZK 21.05.2026 09:17:00 SP6OUJ. http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8376856 Dzisiaj wiele osób, które wtedy dyskutowało ma to gdzieś, nie żyje, albo po prostu ani tam, ani tu nie zaglądają.
Z perspektywy czasu widać, że była to walka z wiatrakami.
Jakieś chwilowe sukcesy co niektórych, piszących tu namiętnie bajkopisarzy pokazują, że ich działalność była tylko sukcesem jednego dnia. Nie potrafili przetrwać przez te lata.
Ja już dwie dekady temu zrozumiałem, że z PZK daleko zajechać się nie da i trzeba sprawy wziąć w swoje ręce i działać samodzielnie. Po 27 latach działalności wiem, że zrobiłem wtedy dobrze.
Próbowałem to pokazać innym, jak można skutecznie działać, lecz czasem trzeba mieć chęci, aby wiedzę przyjąć. Byli tacy, którzy tą wiedzę sobie przyswoili i samodzielnie działają, lecz jest ich mało.]]>