Pażywiom, uwidim

Pamiętam bodajże w 91 roku, podczas tak zwanego "Puczu Janajewa"z siedziby parlamentu Rosyjskiego nadawała stacja w podobnym stylu. Ale to po Moskwie jezdziły wtedy czołgi ! Cały świat drżał w napięciu! Trzymał kciuki za Jelcyna. Słyszałem ich na 80m nadających komunikaty o sytuacji. Chwilę pózniej padł ZSRR !

To były piękne dni !

Ukraińscy radioamatorzy raczej nie mają za co lubić obecnych władz. Trochę im pasma okroili.
Ciekawe czy jeśli będzie coś w rodzaju Stanu Wojennego to też zawieszą im licencje jak nam 13 grudnia roku pamiętnego? Róbmy więc stacje z Ukrainy bo mogą się okazać za niedługo rodzynkiem na pasmach!

73 Marek sp6nic