Brakuje radiostacji wakacyjnych z obozów, kolonii ... |  |
| | sq5glu | 19.07.2018 21:35:00 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567168 Od: 2010-5-16
Ilość edycji wpisu: 1 | SP7V pisze:
tylko za moment dojedziemy do takiego poziomu że będzie ewakuacja przy mżawce. synoptycy nie są w stanie określić stopnia zagrożenia wiatrów, czy opadów. Co innego w sytuacji powodziowej, choć i tu dzieją się rzeczy bardzo dynamiczne. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć, żeby w razie W były pewne ruchy w nawyku, a nie w prowizorce.
Chodzi chyba o sytuację odwrotną, gdy nie następuje ewakuacja i to przez organizatorów zgrupowania, wobec wyraźnego zagrożenia. Że nie są w stanie określić "stopnia zagrożenia wiatrów"? Wówczas od wielu godzin przez Polskę przechodził front atmosferyczny siejący zniszczenie, było to na bieżąco relacjonowane i były podawane prognozy oraz ostrzeżenia podobnie jak i teraz dzieje się to w mediach, portalach pogodowych czy w aplikacji RSO lub Ostrzegator. Wobec takich ostrzeżeń należy bardziej obserwowac otoczenie i nie bagatelizować sytuacji, szczególnie będąc w miejscu które w takich warunkach może stać się pułapką. _________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | Electra | 04.05.2025 23:17:51 | 
 |
| | | SP7V | 19.07.2018 21:53:14 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Łódź
Posty: 1073 #2567175 Od: 2010-5-16
| ostatnie ewakuacje odbyły się zaraz po przekazaniu informacji o zagrożeniu 3 stopnia. drzewo na namiot spadło gdy zagrożenie było 1 stopnia. Podejmij decyzję na podstawie komunikatu dla całego województwa, a takie właśnie komunikaty przychodzą do komend obozów. obozy ZHP są zawsze zgłaszane do wydziałów Oświaty, Sanepidu i innych służb, a że czasem te kwity lądują w szufladzie a potem jest larum, to normalne w naszym kraju. Ile jest organizowanych kolonii i obozów nigdzie nie zgłaszanych. Na prawdę dużo. _________________ pozdrawiam
Tomek SP7V ex SP7VS
| | | EI2KK | 19.07.2018 22:49:59 | 

Grupa: Użytkownik
Posty: 1746 #2567192 Od: 2012-8-7
Ilość edycji wpisu: 1 |
I to jest chyba kluczowa sprawa.
Obozy/zgrupowania na których ja bywałem, były zawsze 'na odludziu', przynajmniej godzina marszu przez las do szosy i przystanku PKS, potem np. kilkanaście km do Mrągowa. Przedział wiekowy uczestników czasem od Zuchów do klas maturalnych.
Ewakuacja takiego obozu to nie 15 minut, autobusy nie czekają na miejscu, więc kilka/kilkanaście km marszu przez las/pola. W jakich warunkach? Czy będzie to bezpieczniejsze niż pozostanie na miejscu i wdrożenie sensownych procedur kryzysowych?
Do czego zmierzam? Ano do tego, że w chwili kiedy działa już tylko amatorska łączność kryzysowa, obóz już powinin być ewakuowany.
Ktoś 'na górze' wymyślił ręczniaki od OSP, OK, i co dalej? Należy się liczyć z tym, że ewakuacja do domów nie będzie możliwa... Transport? Zakwaterowanie? Opieka lekarska w miejscu zakwaterowania? Suchy prowiant i mokre picie? Infolinia dla rodziców?
Wyprowadzamy dzieciaki z obozu i co dakej? Takie coś bez przećwiczenia może być zagrożeniem samym w sobie.
_________________ Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.
DMR TG 2600 (2720126)

| | | sq5glu | 19.07.2018 22:50:41 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567193 Od: 2010-5-16
| SP7V pisze:
ostatnie ewakuacje odbyły się zaraz po przekazaniu informacji o zagrożeniu 3 stopnia. drzewo na namiot spadło gdy zagrożenie było 1 stopnia. Podejmij decyzję na podstawie komunikatu dla całego województwa,
Jak jest wichura, to nie są nawet potrzebne żadne ostrzeżenia. Co w namiocie podczas niej robił ktokolwiek? Dawno powinna trwać w takiej sytuacji ewakuacja. To raczej wyglądało na "jakoś to będzie". _________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | sq5glu | 19.07.2018 22:55:20 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567194 Od: 2010-5-16
Ilość edycji wpisu: 1 | SQ5KLN pisze:
Zależy od lokalnych warunków i umiejscowienia anteny powiatowej PSP. Jak tam konkretnie w Suszku to wyglądało, to nie wiem, ale akurat mieszkam mniej więcej 15km od powiatówki i lokalne OSP zwykle nie ma problemów z dowołaniem się z ręczniaka (także podczas pożarów lasów). Ale to kwestia ukształtowania terenu (antena powiatowej PSP jest na "górce"). Swoją drogą obozowicze nie muszą się dowoływać do stanowiska kierowania, wystarczy się dowołać do najbliższego wozu strażackiego (nawet jeśli to OSP).
Ja raczej słyszałem o występujących w takich warunkach problemach nawet z dowołaniem się do stanowiska kierowania z wozu przez dowodzącego akcją. A co dopiero z radiotelefonu nasobnego.
Dowołanie się do najbliższego wózu strażackiego? Przecież one nie są rozstawione w terenie ani nie krążą jak taksówka.
SQ5KLN pisze:
Co do owego tragicznego obozu w Suszku - tam był problem nie z brakiem radia (owszem, był problem z łącznością, ale post factum, jak już żywioł przyszedł). Przecież przed wichurą tam normalnie funkcjonowała sieć telefonii komórkowej (do tego stopnia, że zabrano dzieciakom smartfony aby nie przesiadywały na "fejsie"), a nawet wystarczyło zwykłe konsumenckie radio FM nastawione na lokalną stację, przecież o tym trąbiono we wszystkich mediach, było wiadomo co się dzieje w Niemczech czy na Śląsku, w Suszku mieli co najmniej 6-7 godzin "zapasu" - moim zdaniem albo ostrzeżenia zostały zlekceważone, albo nie było odpowiedniej procedury przepływu informacji o ostrzeżeniach (bo jakichś specjalnych środków technicznych w tym celu nie trzeba, wystarczy to co każdy ma, nawet niekrótkofalowiec - komórka i zwykłe radio FM).
Zgadzam się.
_________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | SP7V | 19.07.2018 23:12:12 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Łódź
Posty: 1073 #2567203 Od: 2010-5-16
| Radek, to zostań w domu !!! Wszędzie są zagrożenia !!! Jak w Łodzi było szkolenie z antyterrorystą z Okęcia, to jak pojechaliśmy do Warszawy pociągiem to na Dworcu Centralnym widzieliśmy same zagrożenia, a reklamówka pozostawiona w rogu powinna spowodować ewakuację !!!
Na Łosiu widziałem już kilka burz i jakoś nikt nie ewakuował imprezy. Z całym naczelnictwem EmComu staliśmy pod namiotem i każdy trzymał swoją rurkę stelaża, żeby nam namiot nie odleciał a deszcz walił jak z cebra. _________________ pozdrawiam
Tomek SP7V ex SP7VS
| | | EI2KK | 19.07.2018 23:59:58 | 

Grupa: Użytkownik
Posty: 1746 #2567212 Od: 2012-8-7
| SQ5KLN pisze:
W moich stronach gdy mocniej powieje albo mocniej popada, to (...) ale generalnie w moich stronach nie ma z tym większych problemów.
W moich stronach każdy wie co robić, są trzy stopnie alertów dotyczących odrębnie wiatru, wysokości fal, opadów i temperatury.
Przy niektórych drogach są składy słupów od linii elektrycznych, żeby nie wozić. Ostatnia awaria w moim rejonie po sztormie Hector pozbawiła prądu 35tys odbiorców - u mnie przywrócono zasilanie po ok. 10 godzinach. część wcześniej, część później, ale mniej niz 24h. .
Generalnie też nie ma większych problemów, chciaż wieje zdrowo od jesieni do wiosny. Na Islandi też wieje, nawet bardziej, a nie ogłasza się stanu klęski.
Oczywiście były i wypadki śmiertelne - jeden facet postanowił że w sztorm przy red alert pójdzie z piłą spalinową usuwać zwalone drzewo, drugie przywaliło jego, inny naprawiał dach szopy, trzecia ofiara to kobieta która postanowiła przywieźć matkę do siebie w czasie kiedy już ogłoszono zakaz wychodzenia na zewnątrz, dostała konarem czołowo przez przednią szybę.. Czyli wszystkie przypadki z głupoty.
Ludzie żyją i funkcjonują w warunkach trudniejszych niż te sporadyczne załamania pogody w SP. Ważne jest żeby wiedzieć co w danych warunkach robić.
W EI dla odmiany zamyka się szkoły jeśli spadnie ze dwa cm śniegu, ale to głównie ze względu bezpieczeństwa dojazdu. _________________ Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.
DMR TG 2600 (2720126)

| | | SP1AP | 20.07.2018 01:15:53 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Restricted Area
Posty: 5517 #2567228 Od: 2011-5-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | A ja myślę, że w przypadku tych młodzieżowych obozów niejeden opiekun takiej grupy powinien się jeszcze sporo doszkolić w dziedzinie wyboru miejsca na założenie takiego obozu, bo jak widać, wielu z nich nie ma o tym zielonego pojęcia. Dlatego dochodzi do takich wypadków przy niespodziewanym załamaniu pogody i tyle! Zaznaczam, ze jest to moja prywatna opinia.  | | | sq5glu | 20.07.2018 10:29:56 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567280 Od: 2010-5-16
Ilość edycji wpisu: 1 | SP7V pisze:
Radek, to zostań w domu !!! Wszędzie są zagrożenia !!! Na Łosiu widziałem już kilka burz i jakoś nikt nie ewakuował imprezy. Z całym naczelnictwem EmComu staliśmy pod namiotem i każdy trzymał swoją rurkę stelaża, żeby nam namiot nie odleciał a deszcz walił jak z cebra.
Nie chodzi o to aby być skrajnie przeczulonym, ani bagatelizować realne zagrożenie, tylko dobrać adektatną miarę do możliwej skali jego wystąpienia i tego komu i jak może ono zaszkodzić. Szczególnie jeśli ma się pod opieką kilkadziesiąt osób za które ponosi się odpowiedzialność. Jeśli są znane informacje, że w danym obszarze znaczne szkody czyni dane zjawisko pogodowe i wiadomo jaką ścieżką się porusza, to należy to po prostu brać pod uwagę, śledzić sytuację i w razie czego lepiej się zawinąć w bezpieczne miejsce, zanim to się stanie niemożliwe, a już tym bardziej, gdy ktoś zostanie poszkodowany i ratownicy będa mieli do niego utrudnione dotarcie. _________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | sq5glu | 20.07.2018 10:45:33 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567283 Od: 2010-5-16
| SQ5KLN pisze: sq5glu pisze:
Dowołanie się do najbliższego wózu strażackiego? Przecież one nie są rozstawione w terenie ani nie krążą jak taksówka.
W moich stronach gdy mocniej powieje albo mocniej popada, to na nogi stawiane są OSP a jest ich stosunkowo dużo (każda co większa wioska ma swoje OSP, w promieniu 6-7km jest 7 jednostek OSP z których w takich sytuacjach rusza w teren kilkanaście pojazdów - wszystkie mają na nasłuchu częstotliwość dyspozytora powiatowego). Problem z dowołaniem się do dyspozytora w takich sytuacjach (ulewy/wichury na większym obszarze) polega czasem na tym, że kilka wozów z różnych części powiatu woła go jednocześnie (wzajemnie się nie słysząc a przez to wzajemnie się zakłócając) ale generalnie w moich stronach nie ma z tym większych problemów.
Wracając do przykładowego Suszka - najbliższe OSP to też 12km - mieści się obok PSP. Następna placówka to 15-17km odległości. Problemem raczej byłoby to, że nikt w wozie bojowym za bardzo nie będzie miał czasu/możliwości na nasłuch dodatkowego kanału, który został zadedykowany dla łączności z harcerzami.
Natomiast moim zdaniem, cała sytuacja raczej pokazuje że na takie sytuacje bardziej przydatnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie CB i reaktywacja kanału 9, włącznie z wyposażeniem i nasłuchem w komendach PSP albo policji, szczególnie w rejonach gęsto zalesionych i trudno dostępnych, gdzie często biwakuje się, rozbija obozy oraz występują problemy z łącznością GSM. Tym bardziej zważywszy na popularność w samochodach - wówczas pozwala to na utworzenie mostu radiowego - wywołanie o pomoc czy to na kanale 9 czy 19 ma szanse na przekazanie jej dalej. Może się to przydać przez cały rok i w różnych okolicznościach. Obozy natomiast wyposażyć choćby w ręczne CB z teleskopową anteną, sprzęt prosty w obsłudze i dość skuteczny w warunkach leśnych. I rozpropagować wiedzę nt. tego że CB może pomóc nieść ratunek i jak najlepiej je do tego wykorzystać. CB ze względu na popularność w naszym kraju ma po prostu szansę zostać dobrze wykorzystane jako element systemu "obrony cywilnej".
_________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | ABG47 | 20.07.2018 11:35:21 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 294 #2567295 Od: 2018-5-24
| Byłem w Suszku kilka dni po huraganie robiąc razem z Ewą (SP5HEN) reportaż o strażakach ochotnikach czyli o OSP. Rozmiarem tego co tam się działo niech będzie to, że trasę 3km do obozu ratownicy z torbami medycznymi pokonali nocą w 6 godzin a drogę znali jak swoje pięć palców...to, że nie było więcej ofiar to sprawne zabezpieczenie uczestników obozu przez komendę. Natomiast w CJojnicach jest stacja pogodowa,która co 15 minut podaje informację pogodową no ale PSP nie ma a w obozie nie było sprzętu który odbierał by komunikaty. Co do wykorzystania CB to fakt, że prosty i tani sprzęt może być spokojnie wykorzystany choć znając życie kiedy wyposażaliśmy Policję, PSP i Pogotowie Ratunkowe w CB nad Jeziorakiem to często aby nie szumiało dyżurnemu nad uchem zaciągi squlech do oporu. W stanicach wodnych i WOPR mieliśmy umowę o 5 minutowych nasłuchach w parzyste godziny i zdało to w kilku wypadkach egzamin. Polecam nasz reportaż z Chojnic pt. "Zwykli Niezwykli"-nagrodzony nagrodą specjalną Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w Ogólnopolskim Konkursie "Strażacy Ochotnicy nie tylko gaszą" https://www.polskieradio.pl/80/1007/Artykul/1898642%2CZwykli-niezwykli-reportaz-Ewy-Michalowskiej-przy-wspolpracy-Wieslawa-Paszty | | | Electra | 04.05.2025 23:17:51 | 
 |
| | | SP1AP | 20.07.2018 11:39:16 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Restricted Area
Posty: 5517 #2567298 Od: 2011-5-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Kanału 19-go odradzałbym używać do tych celów, bo można się narazić na głupie odzywki osób biorących wołanie o pomoc za wygłup lub żarty podpitego pasażera, czy nawet kierowcy. Dodatkowo leci tam wciąż tyle wulgarnych epitetów, że normalny człowiek rzadko z tego kanału korzysta.  Ale uaktywnienie kanału 9-go jak najbardziej byłoby chyba przydatne.  | | | sp2nas | 20.07.2018 11:53:58 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: JO83SQ Chojnice
Posty: 1248 #2567302 Od: 2011-9-10
| Zbig! Głupie zachowania mogą się zdarzyć na każdym kanale. Czy jak się ktoś zatruje w jakiejś restauracji,to od razu zachęca się do nie korzystania ze wszystkich restauracji??? Trzeba zachować dystans i nieco zdrowego rozsądku. Tak, że nie wskazujmy, że 19 kanał - nie, a 2 czy 28 to już - tak. | | | sq5glu | 20.07.2018 12:18:56 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LF
Posty: 626 #2567311 Od: 2010-5-16
Ilość edycji wpisu: 1 | SQ5KLN pisze:
W latach 90-tych tego typu sieć powstała - niestety było zbyt wielu dowcipnisiów i służby, z powodu bardzo wielu fałszywych alarmów, przestały na kanale 9 nasłuchiwać, a rozpowszechnienie się telefonów komórkowych tylko dokończyło dzieła. CB-radio ma duży potencjał (głównie ze względu na cenę, powszechność i dostępność) ale nie wiem czy społeczeństwo już dorosło do tego aby uruchomić w służbach rutynowy, całodobowy nasłuch kanału 9 (co innego stan klęski żywiołowej, wtedy chyba nikt by sobie żartów nie stroił).
Dlatego trzeba uświadamiać i wychowywać, bo dowcipnisie i kretyni znajdą się wszędzie - a nikt z tego powodu nie przekreślił sensu istnienia numerów alarmowych.
Jeśli świadomość będzie stopniowo wzrastać to korzyść będzie coraz większa. A środek po prostu jest gotowy, dostępny pod ręką i jego użytkowników w każdej gminie są dziesiątki.
Jeśli będą nauczeni, to myslę że w przypadku poważnej sytuacji mało kto będzie robił sobie heheszki. Zresztą podam taki przykład - podczas wiosennych ćwiczeń EmCom jeden z kolegów uruchomił z boku stację CB i zaczął zbierać z kanału 19 ćwiczebne raporty o zagrożeniach. Odzew był pozytywny, odebrał sporo raportów i ogólnie było pożyteczne zaciekawienie wśród korespondentów. Także, chyba nie jest tak źle.
Myślę nawet że do procedur komunikatów ostrzegawczych przed zagrożeniami, typu "śledź komunikaty i przekazy medialne", należałoby wówczas dołączyć zalecenie aby użytkownicy CB prowadzili nasłuch i przekazywali wzajemnie informacje o zabserwowanych zagrożeniach i aby w razie potrzeby pośredniczyli w przekazywaniu do właściwych służb. _________________ SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz ## antennae humanum est ## | | | sq8mhi | 20.07.2018 12:24:09 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 338 #2567312 Od: 2007-12-20
| SQ5KLN pisze:
CB-radio ma duży potencjał (głównie ze względu na cenę, powszechność i dostępność) Z moich obserwacji wynika, że CB to już przeszłość - nawet w ciężarówkach zaczyna zanikać. | | | ABG47 | 20.07.2018 12:48:23 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 294 #2567316 Od: 2018-5-24
| sq8mhi pisze: SQ5KLN pisze:
CB-radio ma duży potencjał (głównie ze względu na cenę, powszechność i dostępność) Z moich obserwacji wynika, że CB to już przeszłość - nawet w ciężarówkach zaczyna zanikać.
Ja uważam, że jednak nie zaniknie dalej na północnym Mazowszu jest trochę ruchu... co CB globalnie to ogólna niechęć starszego pokolenia hamsów jak i władz PZK spowodowała ,że moglibyśmy pozyskać w szczytowym momencie CB w SP a było to około 100 tysięcy użytkowników sporo narybku krótkofalarskiego tylko pozyskać co 5 to nie byłoby to jak teraz 3700 członków a wielu wielu więcej -po prostu zabrakło dobrej woli... a jak dobrze z historii krótkofalarstwa pamiętam to Koledzy straszego pokoleni korystali z pasma 28 MHz. Kilka lat spędziłem w Sztabie Ratownictwa CB w Warszawie i była to grupa z licencją... a było się naprawdę czym pochwalić... Wies SQ5ABG (SN5L) | | | SP1AP | 20.07.2018 13:24:22 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Restricted Area
Posty: 5517 #2567323 Od: 2011-5-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | sp2nas pisze:
Zbig! Głupie zachowania mogą się zdarzyć na każdym kanale. Czy jak się ktoś zatruje w jakiejś restauracji,to od razu zachęca się do nie korzystania ze wszystkich restauracji??? Trzeba zachować dystans i nieco zdrowego rozsądku. Tak, że nie wskazujmy, że 19 kanał - nie, a 2 czy 28 to już - tak.
Przekręcasz sens mego postu, bo jak się ktoś zatruje w danej restauracji i się to nagłośni, to ludzie nie przestaną chodzić do wszystkich restauracji, tylko do tej napiętnowanej. A 19-ty kanał jest napiętnowany jako chamski i wulgarny, więc ja konkretnie o tym kanale pisałem, a nie ogólnie o CB, czytaj uważniej! Przecież w paśmie 11m jest specjalny kanał ratunkowy 9-ka i jeszcze przynajmniej 38 innych kanałów bez tej zaplugawionej 19-ki i z nich można korzystać bez zbytniego narażania uszu na wulgaryzmy.  | | | sp9nrb | 20.07.2018 13:46:39 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3075 #2567327 Od: 2017-7-11
| Pozwolę sobie przypomnieć, że powiadomienia o zagrożeniach jest obowiązkiem państwa. Od tego jest reagowanie kryzysowe i OC. Jako podstawowe ostrzeganie to są komunikaty w Środkach masowego przekazu (radio i telewizja) syreny alarmowe włącznie z dzwonami kościelnymi. Jest w testach system krajowy powiadamiania sms jak i lokalne systemy. Problemem jest totalne lekceważenie sygnałów o zagrożeniach. Nic nie da kolejny system jeżeli będzie totalnie zlekceważony. Tak naprawdę koniecznym było by szkolenie ludności, jak zachować się w razie zagrożeń. Inna sprawa, że wiele z zagrożeń to efekt beztroski i braku przewidywań. Tu potrzebna jest solidna robota od podstaw a nie medialne jojczenie po nieszczęściu. _________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | EI2KK | 20.07.2018 14:02:46 | 

Grupa: Użytkownik
Posty: 1746 #2567331 Od: 2012-8-7
| ABG47 pisze:
Rozmiarem tego co tam się działo niech będzie to, że trasę 3km do obozu ratownicy z torbami medycznymi pokonali nocą w 6 godzin a drogę znali jak swoje pięć palców...
No właśnie, a jakie byłyby straty jeśli w tych warunkach przeprowadzonoby ewakuacje? W którymś momencie rozsądniejsze jest pozostanie na miejscu.
To nigdy nie są łatwe decyzje, może te dziewczynki by przeżyły, ale czy nie byłoby więcej innych ofiar?
Podejmie się ktoś napisać w punktach taki plan ewakuacji i rzeczy o których trzeba pomyśleć, zabezpieczyć? _________________ Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.
DMR TG 2600 (2720126)

| | | sp9nrb | 20.07.2018 14:20:30 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3075 #2567337 Od: 2017-7-11
| EI2KK pisze: ABG47 pisze:
Rozmiarem tego co tam się działo niech będzie to, że trasę 3km do obozu ratownicy z torbami medycznymi pokonali nocą w 6 godzin a drogę znali jak swoje pięć palców...
No właśnie, a jakie byłyby straty jeśli w tych warunkach przeprowadzonoby ewakuacje? W którymś momencie rozsądniejsze jest pozostanie na miejscu.
To nigdy nie są łatwe decyzje, może te dziewczynki by przeżyły, ale czy nie byłoby więcej innych ofiar?
Podejmie się ktoś napisać w punktach taki plan ewakuacji i rzeczy o których trzeba pomyśleć, zabezpieczyć?
Nikt ci nie napisze uniwersalnego planu, bo: plan musi uwzględniać warunki lokalne - zagrożenia i sposoby reagowania. Plan powinien być uzgodniony z władzami lokalnymi, bo to one w razie czego odpowiadają za akcję ratunkową. Inna sprawa, ze na obozowiskach powinien być jeden obiekt pełniący rolę schronu (często to była stołówka z kuchnią czy magazyn żywnościowy). Kadra powinna być nie tylko wyszkolona teoretycznie ale i praktycznie (problem stanu paniki a nawet histerii). Po coś też organizuje się służbę na obozach, tylko trzeba wiedzieć jakie stawiać im zadania. Ale najważniejsze to nikt nie zwolnił nikogo z myślenia. _________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | Electra | 04.05.2025 23:17:51 | 
 |
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|