NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE DLA KRÓTKOFALOWCÓW » RD211 BEZKOSZTOWE ZABIERANIE URZĄDZEŃ RADIOWYCH

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

RD211 bezkosztowe zabieranie urządzeń radiowych

Próba usankcjonowania prawnego zabierania urządzeń
  
sp9fys
10.09.2025 18:25:25
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1834 #8311254
Od: 2010-11-28


Ilość edycji wpisu: 1
Józefie, masz zwyczaj odwracania kota do góry ogonem. Zacytuję tu któryś raz mojego nauczyciela zawodu: "szkłem d@py nie obetrzesz". Nie o zabytki i inny złom chodzi w dyskutowanych przepisach.
Btw. moje amatorskiej konstrukcji urządzenie zwrócono mi wtedy w stanie nie nadającym się nawet do naprawy.
_________________
R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda

  
Electra03.01.2026 07:27:45
poziom 5

oczka
  
sq2hcz
10.09.2025 20:11:04
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 870 #8311268
Od: 2009-12-30


Ilość edycji wpisu: 2
Panowie, proszę nie mylić dwóch różnych systemów walutowych.
1. W stanie wojennym zajęcie sprzętu miało na celu ucięcie kanałów komunikacyjnych opozycji z zagranicą
2. W razie "W" każdy sprzęt łączności na początku kryzysu jest teoretycznie przydatny ale w praktyce jest wąska grupa osób która potrafi się nim posłużyć. Z Polski na Ukrainę trafiło tysiące "krótkofalówek" ale były to proste ręczne urządzenia klasy PMR lub VHF/UHF analogowe. Zainteresowanie sprzętem mobilowym (cb radia, radiotelefony VHF) było praktycznie zerowe a o sprzęt na KF nie nie było żadnego zapytania. Po kilku miesiącach gdy Ukraina się ogarnęła, zapytania już koncentrowały się taktycznym cyfrowym sprzęcie łączności z kodowanie transmisji.
3. W armii liczy się powtarzalność i ujednolicenie sprzętu aby szkolenie miało sens.
4. Przepisy o których czytamy to wytwór biurokratów, którzy na oczy sprzętu radioamatorskiego nie widzieli.
5. W sytuacji "W" naszym najmniejszym zmartwieniem będą nasze "zabawki" i zagadnienie ich konfiskaty czy "wypożyczenia"
6. W sytuacji "W" nie będzie komu konfiskować. Przy obecnym morale i poziomie wyszkolenia połowa żołnierzy zawodowych wyjedzie z tego kraju w 12 godzin od wybuchu konfliktu. Pojęcie "plecaka ucieczkowego" nie jest wymysłem zwykłego cywila tylko osób które realnie oceniają sytuację.
Sławek



_________________
http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
  
sp9fys
10.09.2025 21:38:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1834 #8311290
Od: 2010-11-28
    sq2hcz pisze:

    Panowie, proszę nie mylić dwóch różnych systemów walutowych.
    1. W stanie wojennym zajęcie sprzętu miało na celu ucięcie kanałów komunikacyjnych opozycji z zagranicą
    2. W razie "W" każdy sprzęt łączności na początku kryzysu jest teoretycznie przydatny ale w praktyce jest wąska grupa osób która potrafi się nim posłużyć. Z Polski na Ukrainę trafiło tysiące "krótkofalówek" ale były to proste ręczne urządzenia klasy PMR lub VHF/UHF analogowe. Zainteresowanie sprzętem mobilowym (cb radia, radiotelefony VHF) było praktycznie zerowe a o sprzęt na KF nie nie było żadnego zapytania. Po kilku miesiącach gdy Ukraina się ogarnęła, zapytania już koncentrowały się taktycznym cyfrowym sprzęcie łączności z kodowanie transmisji.
    3. W armii liczy się powtarzalność i ujednolicenie sprzętu aby szkolenie miało sens.
    4. Przepisy o których czytamy to wytwór biurokratów, którzy na oczy sprzętu radioamatorskiego nie widzieli.
    5. W sytuacji "W" naszym najmniejszym zmartwieniem będą nasze "zabawki" i zagadnienie ich konfiskaty czy "wypożyczenia"
    6. W sytuacji "W" nie będzie komu konfiskować. Przy obecnym morale i poziomie wyszkolenia połowa żołnierzy zawodowych wyjedzie z tego kraju w 12 godzin od wybuchu konfliktu. Pojęcie "plecaka ucieczkowego" nie jest wymysłem zwykłego cywila tylko osób które realnie oceniają sytuację.
    Sławek




Jeżeli miałoby być tak jak piszesz, to na cholerę ta ustawa de facto sankcjonująca możliwość zaboru mienia? Przepisów o takiej treści nie wytwarza się bez powodu.
_________________
R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda

  
sp9nrb
10.09.2025 22:46:23
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 3137 #8311314
Od: 2017-7-11
    sp9fys pisze:

    Józefie, masz zwyczaj odwracania kota do góry ogonem. Zacytuję tu któryś raz mojego nauczyciela zawodu: "szkłem d@py nie obetrzesz". Nie o zabytki i inny złom chodzi w dyskutowanych przepisach.
    Btw. moje amatorskiej konstrukcji urządzenie zwrócono mi wtedy w stanie nie nadającym się nawet do naprawy.


A co ty myślisz, że tylko ty przeżyłeś stan wojenny? A to co opisałem to w tamtym czasie był bardzo popularny sprzęt. Może AM już wychodził ale SSB dopiero raczkowało.A do demobilowego sprzętu jeszcze w 1971 roku były świeże słynne baterie BAS-80.
Mimo wszystko pozdrawiam

JAK
_________________
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
  
sq2hcz
11.09.2025 09:09:16
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 870 #8311336
Od: 2009-12-30
    sp9fys pisze:

      sq2hcz pisze:

      Panowie, proszę nie mylić dwóch różnych systemów walutowych.
      1. W stanie wojennym zajęcie sprzętu miało na celu ucięcie kanałów komunikacyjnych opozycji z zagranicą
      2. W razie "W" każdy sprzęt łączności na początku kryzysu jest teoretycznie przydatny ale w praktyce jest wąska grupa osób która potrafi się nim posłużyć. Z Polski na Ukrainę trafiło tysiące "krótkofalówek" ale były to proste ręczne urządzenia klasy PMR lub VHF/UHF analogowe. Zainteresowanie sprzętem mobilowym (cb radia, radiotelefony VHF) było praktycznie zerowe a o sprzęt na KF nie nie było żadnego zapytania. Po kilku miesiącach gdy Ukraina się ogarnęła, zapytania już koncentrowały się taktycznym cyfrowym sprzęcie łączności z kodowanie transmisji.
      3. W armii liczy się powtarzalność i ujednolicenie sprzętu aby szkolenie miało sens.
      4. Przepisy o których czytamy to wytwór biurokratów, którzy na oczy sprzętu radioamatorskiego nie widzieli.
      5. W sytuacji "W" naszym najmniejszym zmartwieniem będą nasze "zabawki" i zagadnienie ich konfiskaty czy "wypożyczenia"
      6. W sytuacji "W" nie będzie komu konfiskować. Przy obecnym morale i poziomie wyszkolenia połowa żołnierzy zawodowych wyjedzie z tego kraju w 12 godzin od wybuchu konfliktu. Pojęcie "plecaka ucieczkowego" nie jest wymysłem zwykłego cywila tylko osób które realnie oceniają sytuację.
      Sławek




    Jeżeli miałoby być tak jak piszesz, to na cholerę ta ustawa de facto sankcjonująca możliwość zaboru mienia? Przepisów o takiej treści nie wytwarza się bez powodu.


W naszym tekturowym państwie mamy dziesiątki, setki martwych nikomu niepotrzebnych przepisów i codziennie dokładane są nowe. Jeżeli zostałeś zatrudniony jako pracownik administracji np. w biurze legislacyjnym to podstawą utrzymania stanowiska jest udowodnienie, że jest ono potrzebne, czyli produkujesz przepisy. Takie absurdalne zachowania przechodzą potem do firm i np. słynne działy zakupów muszę dostać pisemną ofertę, aby kupić dwie rolki papieru toaletowego albo pokrętło do grzejnika. Nie oczekuj od urzędnika a tym bardziej od polityka, że będzie tworzył rozsądne przepisy.

A tutaj z historii najnowszej (kilka lat temu):
Radosław Fogiel w rozmowie z mediami wyjaśniał, że PiS nie zatrudnia ekspertów, ponieważ gdy partia zatrudniała ekspertów, nie chcieli oni realizować programu partii. Wskazał, że osoby te miały sposób myślenia sprzeczny z założeniami programowymi PiS, co prowadziło do tarć na tle realizacji celów politycznych.

Sławek
_________________
http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
  
sp9fys
11.09.2025 09:53:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1834 #8311341
Od: 2010-11-28


Ilość edycji wpisu: 1
@sq2hcz:
Znasz zasadę "Strzelby Czechowa"?
"Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi wystrzelić. W przeciwnym razie nie umieszczaj jej tam." (ten wpis dedykuję również sp9nrb).

To państwo nie jest tak bardzo tekturowe jak Ci się wydaje, a nawet jeżeli jest, to odpowiednio zwiniętą gazetą też można solidnie stłuc.



_________________
R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda

  
sp9nrb
11.09.2025 11:33:03
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 3137 #8311353
Od: 2017-7-11
    sp9fys pisze:

    @sq2hcz:
    Znasz zasadę "Strzelby Czechowa"?
    "Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi wystrzelić. W przeciwnym razie nie umieszczaj jej tam." (ten wpis dedykuję również sp9nrb).

    To państwo nie jest tak bardzo tekturowe jak Ci się wydaje, a nawet jeżeli jest, to odpowiednio zwiniętą gazetą też można solidnie stłuc.




Tak się składa, że wiem kto tę strzelbę wieszał. Stara ustawa o obronności wraz z rozporzadzeniami poszła na spacer. Teraz do nowej ustawy dorabiane są rozporządzenia. A nie można przepisać starego rozporządzenia to zmieniają przecinki. Prawo rekwizycji istniało przed IIWS jak i po drugiej. Później nastąpił bałagan legislacyjny. Chociaż prawo rekwizycji cały czas istniało ale nas nie dotyczyło. Dopiero gdzieś po roku 2005 przypomniano sobie o nim. No i w aktualnej atmosferze odgrzewają stare kartofle. Tylko, że krótkofalowców wepchnięto jako przystawkę. W tej sprawie jest wiele pobocznych problemów ale o nich nie będę pisał bo by wyszedł elaborat. A najprostszy problem to pasm amatorskich na których może chodzić tylko sprzęt fabryczny i problem z innymi państwami strefy miłującej pokój.

JAK
_________________
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
  
sp9aki
11.09.2025 22:14:42
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 1625 #8311494
Od: 2012-3-13
Nie tylko nasze urządzenia radiowe mogą być rekwirowane,
ale także:

https://www.msn.com/pl-pl/motoryzacja/wiadomosci/konfiskata-prywatnych-aut-przez-wojsko-staje-si%C4%99-bardziej-realna-ni%C5%BC-kiedykolwiek-do-kogo-w-pierwszej-kolejno%C5%9Bci-zg%C5%82osz%C4%85-si%C4%99-%C5%BCo%C5%82nierze/ar-AA1MkWTy?ocid=winp1taskbar&cvid=68c321d0dc0042d184638fe97ad09814&ei=11


.
_________________
jaQbek

  
sq2hcz
11.09.2025 22:26:12
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 870 #8311503
Od: 2009-12-30
    sp9fys pisze:

    @sq2hcz:
    Znasz zasadę "Strzelby Czechowa"?
    "Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi wystrzelić. W przeciwnym razie nie umieszczaj jej tam." (ten wpis dedykuję również sp9nrb).

    To państwo nie jest tak bardzo tekturowe jak Ci się wydaje, a nawet jeżeli jest, to odpowiednio zwiniętą gazetą też można solidnie stłuc.




Mokry karton niestety ma te same właściwości co mokry papier toaletowy. Nie nadaje się nawet do 4 liter.
smutny

Sławek
_________________
http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
  
snap
11.09.2025 23:21:46
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: Chełm Śląski

Posty: 52 #8311522
Od: 2022-11-7
Kto poczytał ustawę o obronie ojczyzny ten wie, że mobilizacja a także zabór mienia i nieruchomości w razie W będzie odbywał się dwutorowo - 1) na wojsko, 2) na służbę cywilną.
Przykładowo, kto nie będzie mógł służyć w wojsku (na przykład kategoria E), ten może być bez żadnego problemu zmobilizowany do służby cywilnej. Kobiety, starcy, chorzy, nawet nieletni. Lista wykluczeń jest żałośnie mała - tylko osoby wymagające uzasadnionej stałej opieki.

I taka sama analogia działa na zabierany sprzęt i mienie. Mogą zabrać wszystko. Tak samo jak mogą zmusić do przymusowej pracy każdego cywila.
Czego wojsko nie potrzebuje, to przyda się lokalnej powiatowej władzy. Bogiem i decydentem w razie W jest lokalne centrum rekrutacyjne.
Radyjka, w każdej postaci, będą potrzebne im w tysiącach dla zmobilizowanej służby cywilnej. Operatora specjalistycznego sprzętu radiowego też mogą zmobilizować do służby cywilnej, gdy tylko będą mieli potrzebę.
Państwo wybrało wariant bezkosztowy - po co mają kogokolwiek szkolić z czegokolwiek... wystarczy patrol z papierkiem o stawieniu się do służby. I musisz iść. Aby wykonać samemu albo swoim sprzętem określone prace lub usługi.

Stworzenie służby cywilnej odbędzie się kosztem lokalnej społeczności. Wszystko co cenne zostanie jej zabrane. Także wiedza razem ze specjalistami, po ich zmobilizowaniu.
Zapomnijcie, że zachowacie prywatność czy odrębność. Potrzeby w czasie W tylko rosną...

Proszę stale pamiętać, że państwo polskie zamierza prowadzić ewentualną wojnę kosztem Waszego życia i Waszego mienia.
Nie widzi potrzeby aby samemu zakupić rezerwowy sprzęt na W. Ani też stworzyć obronę cywilną czy też w ogóle szkolić z zagadnień obrony cywilnej.
Po prostu całość zabierze z magazynu zwanego 'obywatel'. Ciebie i wszystko co masz. Legalnie, bo takie sobie nadało prawo.
  
sp6ryd
12.09.2025 18:06:23
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 3926 #8311778
Od: 2012-1-22
    SP9UNB pisze:



    Ponieważ mieścimy się w kategorii "podmioty niebędące przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi" to zajumanie naszego sprzętu zostało ograniczone do: "Przepis ust. 3 stosuje się podczas przeprowadzania akcji ratowniczej o zasięgu międzynarodowym, co najmniej w zakresie ustalonym w wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach międzynarodowych."


https://www.gov.pl/web/kgpsp/umowy-miedzynarodowe

Pozostaje jeszcze do zdefiniowania "zasięg międzynarodowy" akcji ratowniczej, ale może wystarczy, że jeden ratownik będzie działał na mocy jednej z tych umów i warunek chyba spełniony. Skorelować jeszcze trzeba warunki dot. odszkodowań, bo w tych umowach też jest o tym mowa.
  
Electra03.01.2026 07:27:45
poziom 5

oczka
  
sp7xft
14.09.2025 16:24:23
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: KO00HU

Posty: 681 #8312076
Od: 2008-3-28
    snap pisze:


    Radyjka, w każdej postaci, będą potrzebne im w tysiącach dla zmobilizowanej służby cywilnej.


No, ale radio musi być odpowiednio zaprogramowane.... I kto to zrobi? Urzędnik rekwirujący sprzęt?
  
snap
14.09.2025 23:21:49
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: Chełm Śląski

Posty: 52 #8312171
Od: 2022-11-7


Ilość edycji wpisu: 1
@sp7xft
Jak wyżej pisałem, jeśli będzie potrzeba to zmobilizują do służby cywilnej każdego. Zarówno osobę do programowania, jak i osoby do obsługi tych radyjek. Przecież nikogo z ulicy nie szkolą w tym kierunku. Mają tylko nas i innych fascynatów radiotechniką. A o nas wiedzą wystarczająco dużo, bo jesteśmy służbą amatorską.
Możemy mieć tylko nadzieję, że sieci komórkowe zawsze będą działać i nigdy oko Saurona na nas nie spojrzy.

Czarny scenariusz dla krótkofalowców - Twój dom, radyjka i instalacja antenowa staje się węzłem łączności, zaś na operatora węzła zostajesz przymusowo wyznaczony Ty sam.
Wszystko jest już podane na tacy - sprzęt i obsługa. Urzędnik daje papierek i dostaje gotowe.

A jak nie zechcesz współpracować, to można Cię usunąć z lokum i wstawić innego operatora. Ale wtedy Twoja rodzina także stanie się zbędna w tej lokalizacji.
Taką władzę daje ustawa o obronie ojczyzny. Polska ponad wszystko...

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE DLA KRÓTKOFALOWCÓW » RD211 BEZKOSZTOWE ZABIERANIE URZĄDZEŃ RADIOWYCH

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

TestHub.pl - opinie, testy, oceny